Przełomowy moment: USA wracają na Kubę. Po 54 latach otwarto amerykańską ambasadę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 sierpnia 2015, 17:09
Kuba, ambasada USA EPA/ALEJANDRO ERNESTO Dostawca: PAP/EPA.
Kuba, ambasada USA EPA/ALEJANDRO ERNESTO Dostawca: PAP/EPA./PAP/EPA
To kolejny, symbolicznie najważniejszy moment, wznowienia kubańsko-amerykańskich stosunków. Na Kubie otwarto ambasadę Stanów Zjednoczonych. 54 lata temu oba kraje zerwały kontakty dyplomatyczne.

Amerykański sekretarz stanu John Kerry przemawiając na terenie ambasady podkreślił, że to historyczny dzień dla obu narodów, dla których otwierają się nowe możliwości. Wezwał zarazem kubańskie władze do wprowadzenia "prawdziwej demokracji" i zaapelował o przestrzeganie praw człowieka.

"Wznowienie normalnych stosunków dyplomatycznych nie jest czymś, co jeden rząd robi w przysłudze dla drugiego. To coś, co dwa kraje robią wspólnie, aby ich obywatele mieli z tego korzyści. I w tym przypadku, ponowne otworzenie naszej ambasady jest istotne na dwóch poziomach: międzyludzkim i międzyrządowym" - mówił Kerry.

Flagę na maszt amerykańskiej ambasady wciągnęli ci sami oficerowie amerykańskiej piechoty morskiej, którzy zwinęli ją w 1961 roku, kiedy to obie strony zerwały stosunki dyplomatyczne.

>>> Czytaj też: Embargo od ponad 50 lat. Zobacz, ile straciła Kuba w wyniku amerykańskich sankcji

Symboliczną czynność powierzono wtedy: porucznikowi Mike'owi Eastowi, starszemu kapralowi Larry'emu Morrisowi i sierżantowi Jimowi Tracy'emu. Obserwował ich wówczas tłum Kubańczyków ubiegających się o azyl w Ameryce. Dziś byli już Marines, w wieku od 75 do 78 lat - dokonali równie symbolicznego gestu, na zaproszenie amerykańskiego Departamentu Stanu. Wciągnęli amerykańską flagę z powrotem na maszt hawańskiej ambasady.

W czasie wizyty John Kerry spotka się z kubańskim ministrem spraw zagranicznych, przywódcą Kościoła katolickiego w tym kraju, oraz z miejscową opozycją.

Przywracanie dwustronnych relacji Kuba i USA rozpoczęły w grudniu ubiegłego roku. Wszelkich formalności dokonano w lipcu tego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj