Skandal w USA. Hakerzy ukradli dane podatników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 sierpnia 2015, 07:30
Haker
Haker/ShutterStock
Skala włamania do systemu komputerowego amerykańskiego Urzędu Skarbowego była trzykrotnie większa niż pierwotnie podawano.

Według dziennika Wall Street Journal hakerzy wykradli dane 334 tysięcy Amerykanów, podczas gdy w maju informowano o kradzieży historii podatkowych 110 tysięcy osób. Skradzione informacje pochodziły z archiwum federalnego Urzędu Skarbowego (IRS) i miały prawdopodobnie posłużyć do złożenia fałszywych zeznań podatkowych i zainkasowania przez złodziei nadpłaconego podatku.

>>> Czytaj też: USA zrezygnują z prawa ziemi? Zaskakujący pomysł Donalda Trumpa

Urząd Skarbowy zapowiedział, że w najbliższych dniach poinformuje 220 tysięcy podatników o kradzieży ich danych. Poszkodowanym zostanie też zaoferowany darmowy monitoring ich historii kredytowej.

Amerykańskie władze nie chcą spekulować na temat potencjalnego źródła ataku hakerów. W maju przedstawiciele Urzędu Skarbowego sugerowali jednak, że operacja kradzieży danych prowadzona była z Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj