Nie będzie listy spółek chronionych przed wrogim przejęciem - ustalił "Puls Biznesu". Rzecznik Ministerstwa Skarbu Emil Górecki przyznał w rozmowie z gazetą, że stała lista podmiotów chronionych nie powstanie. Dodał, że rozporządzenie będzie wydawane wyłącznie w sytuacji realnego zagrożenia i tylko na czas określony.
W razie groźby wrogiego przejęcia zagrożona spółka ma być na bieżąco dopisywana do rozporządzenia, co ma skutkować uruchomieniem wobec niej procedury ratunkowej.
>>> Czytaj też: To już koniec otwartych granic w Europie? Niemcy grożą wprowadzeniem kontroli
Jednak Tomasz Siemiątkowski ze Szkoły Głównej Handlowej zwraca uwagę, że resort może nie zauważyć próby wrogiego przejęcia lub spóźnić się z interwencją ochronną. Zdaniem profesora najlepiej by było, gdyby ustawa chroniła wszystkie spółki z wymienionych w niej sektorów gospodarki.
Więcej na ten temat - w "Pulsie Biznesu".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
