Dlaczego Czesi i Słowacy nie polubili franka szwajcarskiego?

29 września 2015, 06:30 | Aktualizacja: 15.01.2016, 19:11
Źródło:RynekPierwotny.pl

Zaciąganie kredytów rozliczanych we franku, było powszechną praktyką na terenie Europy. Prócz Polaków i Węgrów takie rozwiązanie często wybierali również Austriacy, Rumuni, Chorwaci oraz Serbowie. Pośród „ufrankowionych” krajów nie znajdziemy jednak naszych południowych sąsiadów. Dlaczego?

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (12)

  • misiek(2015-10-01 12:25) Zgłoś naruszenie 40

    jakoś nie widać w Polsce informacji z Reutersa że Chorwakii parlament zdecydował się przewalcować kredyty w CHF po kursie zaciągnięcia. Bank centralny zapewnia płynność wykonywanej opreacji

    Odpowiedz
  • Czesi sa chyba mądrzejsi i potrafią MYŚLEĆ(2015-09-30 09:38) Zgłoś naruszenie 10

    A u Nas zarówno Klienci Banków ...jak i Bankowcy sa przygłupami.

    Bo jak można brać kredyt/udzielać kredytu w sytuacji niezwykle zaniżonego kursu Franka, gdzie Bankierzy wiedzieli na 100% , a Klienci byli jak widać mało rozgarnięci - bo dali się wpakować po uszy...

    A 700 tys umów kredytowych we Frankach średnio po 200 tys ...to bagatela 140 Miliardów Franków !!!

    Pytam gdzie był KNF - nie widział tych 140 miliardów długu Idiotów Klientów/Bankierów ...ciągnących w przepaść.
    Przecież w sytuacji kryzysu 700 tys ludzi idzie na dno...

    Odpowiedz
  • azs(2015-09-30 08:22) Zgłoś naruszenie 01

    ...tak to bywa gdy chytrość bierze górę nad rozumem, chcieli bankowi oddać mniej niż wzięli, o odsetkach nie wspomnę.

    Odpowiedz
  • FK_(2015-09-30 02:05) Zgłoś naruszenie 10

    Porownywac sie do Czechow...
    Libor a Pribor to roznica 1% wiec o czym tutaj mowic... po co brac kredyt w CHF.. ;)

    Odpowiedz
  • buehehe(2015-09-29 19:06) Zgłoś naruszenie 30

    W czechach i na słowacji poprostu rządzą patrioci którzy nie daja wpuszczać społeczeństwa w banksterski kanał za dwa kartony dolców. Natomiast my mamy swoje strategiczne cele...:DD

    Odpowiedz
  • Czesi się nie sprzedali....(2015-09-29 14:06) Zgłoś naruszenie 30

    Wiedzieli że oferując Kredyt we Franku...w momencie gdy jego kurs stoi najniżej w historii Kraju to zakładanie pętli kredytobiorcy na szyję...


    A Nasi udzielali Kredytów i skupowali bez skrupułów Franki po 1.80zł od swoich Klientów (czytaj Frajerów).
    Bank nie powinien uważać Klienta za Frajera do dojenia...

    Odpowiedz
  • sceptyk(2015-09-29 12:14) Zgłoś naruszenie 50

    Czesi i Słowacy nie polubili Franka szwajcarskiego

    ponieważ tam głosu nie maja polskojęzyczne tzw elity naukowe, polityczne, medialne i finansowe

    które za judaszowskie srebrniki podejmą się każdego szwindlu

    na zlecenie swoich żydowsko amerykańskich mocodawców

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • heyah(2015-09-29 09:00) Zgłoś naruszenie 10

    NBP pod rządzami Bufetowej i Balcerka utrzymywał przy niskiej inflacji wysokie stopy procentowe, aby kusić "inwestorów" z Brooklynu, ale tym samym odcinając Polakom dostęp do tanich kredytów.

    Odpowiedz
  • e_djur(2015-09-29 08:41) Zgłoś naruszenie 00

    To proste. Czeski film,
    A czemu u nas podnosi się zgiełk gdy mowa o opodatkowaniu zagranicznych dostawców usług (sklepy, banki, montownie itp.), hę? W UK Partia Pracy stawia właśnie takie cele. Tu się nad tym nikt nie zająknie. Ktoś tu ma jakieś ukryte cele, czy co? I można w podobnym stylu pociągnąć niezłą litanie. Nie będę się znęcał nad koalicja i tak już wstydzą się pokazywać na ulicy.

    Odpowiedz
  • Paweł(2015-09-29 08:40) Zgłoś naruszenie 20

    Inna sprawa jest taka, że typowy Czech nie wziąłby ryzykownego kredytu na 30 lat. Po prostu zamiast ułańskiego nastawienia mają takie bardziej szwejkowskie (również w życiu codziennym).

    Ps. Zaraz się tu pojawią zwolennicy teorii sPiSkowych i zaczną krzyczeć, że to nie była kwestia stóp międzybankowych tylko knowań międzynarodowego żydowstwa. Polak gdy coś spektakularnie zawali to tylko zwiedzony przez starozakonnego ;)

    Odpowiedz
  • OXO(2015-09-29 08:28) Zgłoś naruszenie 00

    To prawda. Znajomy bankowiec mówił mi jeszcze przed 2008, że mieli (lub przygotowywali) ofertę kredytów w Koronach Czeskich.
    Ale Frankowiczów to nie uchroniłoby. Ono wpadli w dwie banki : walutową i mieszkaniową. Pamiętam wieści, jak wyglądał w Warszawie zakup mieszkania.
    1. Nabywcy licytowali przed włascicielem
    2. Developerzy widząc wzrosty cen stosowali różne triki, żeby się wycofać z umowy. Czasem kalkulowała im się kara umowna.
    A ludzie i tak kupowali bez opamiętania. Po prostu ceny mieszkań wzrosłyby jeszcze bardziej, a potem spadły.
    Przecież najwiekszym problemem "frankowiczów" jest to, że ich mieszkania mają mniejsza wartość niż dług. Są w czarnej d... Nie mogą sprzedać mieszkania i powiedzieć " wyszedłem z interesu ze stratą".

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze