Cisza na ukraińskim froncie. Ataki bojówek ustały

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 października 2015, 14:33
Flaga Ukrainy
Flaga Ukrainy/ShutterStock
Na froncie w Donbasie panuje cisza. Ataki prorosyjskich bojówek na ukraińskie siły rządowe niemal ustały. To daje szansę na rozpoczęcie uzgodnionego w Mińsku procesu wycofania broni o kalibrze poniżej 100 mm. Ukraińcy przypominają jednak, że w Donbasie wciąż stacjonują rosyjskie wojska.

Jak poinformował rzecznik prezydenta do spraw operacji antyterrorystycznej Andrij Łysenko, w ciągu minionej doby na całej linii frontu było cicho. Ze strony prorosyjskich separatystów nie zanotowano żadnego ataku i prowokacji. Siły ukraińskie nie zauważyły również przelotów bezzałogowych samolotów szpiegowskich. Andrij Łysenko zaznaczył jednocześnie, że wojska Federacji Rosyjskiej wciąż pozostają na terenach kontrolowanych przez separatystów.

Pewne incydenty zauważyła jednak misja OBWE. Szef specjalnej misji monitoringowej Alexander Hug mówił o kilku przypadkach użycia broni strzeleckiej. Szef misji OBWE zaznaczył, że uzgodnione w Mińsku wycofanie broni poniżej 100 mm ma się odbywać w dwóch etapach. Rozpocznie się pod warunkiem, że na froncie będzie panować co najmniej 48 godzin ciszy. Pierwszy etap ma objąć linię frontu w obwodzie ługańskim. W drugim etapie broń kalibru poniżej 100 mm ma być wycofana z obwodu donieckiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: RosjaUkraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj