Koniec utopijnych wizji. "Wydarzenia z Paryża trzeba już nazwać wojną"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 listopada 2015, 18:04
Dzihad
Dzihad/ShutterStock
To co się wydarzyło w Paryżu, trzeba już nazwać wojną. Tak zamachy terrorystyczne w stolicy Francji ocenia Stephane Włodarczyk, francuski dziennikarz polskiego pochodzenia.

"Prezydent Francji powiedział, że to jest akt wojenny. To, że stan wyjątkowy został wprowadzony we Francji po raz pierwszy od wojny w Algierii, to też jest kolejny znak na to, że to jest wojna. A czym jest strzelanie do ludzi z Kałasznikowa jak nie aktem wojny?" - argumentuje Włodarczyk.

Dziennikarz tłumaczy, że terroryści z ISIS są na wojnie z Francją, bo są bombardowani przez wojsko francuskie w Syrii.

Włodarczyk dodaje, że jest po stronie swojego kraju, bo cały Zachód i świat cywilizowany powinien walczyć z Państwem Islamskim. Zdaniem Włodarczyka, radykalizacja nastrojów w stosunku do muzułmanów we Francji jest nieunikniona.

"Niektórzy będą mówić, że trzeba wyrzucać ich z kraju, a inni będą się opowiadać za innymi rozwiązaniami. Niemniej jednak wszyscy zdają sobie sprawę, że to jest ostateczny koniec takiej trochę utopijnej wizji integracji wszystkiego z wszystkimi i pokoju na świecie"- ocenia Stephane Włodarczyk.

W wyniku piątkowych zamachów terrorystycznych w Paryżu zginęło co najmniej 129 osób. Około 300 jest rannych. Stan 100 spośród nich jest krytyczny.

>>> Czytaj też: Klucz do pokonania Państwa Islamskiego leży w Moskwie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj