Port Polska w 2032 roku. Termin podtrzymany
- Otwarcie lotniska planowane na koniec 2032 roku jest podtrzymane. Mamy ważną decyzję lokalizacyjną i środowiskową. W najbliższych tygodniach spodziewamy się pozwolenia na budowę. Jesteśmy na ostatniej prostej, aby zacząć ciężkie prace w terenie – mówił Filip Czernicki, prezes CPK, podczas sejmowej komisji infrastruktury.
Wiadomo, że prace rozpoczną się od palowania pod terminal lotniska. Na tego typu działania spółka ma już osobne pozwolenie na budowę, a także wykonawcę – spółkę Budimex (wartość prac to 146 mln zł). Od kilku tygodni przedstawiciele CPK informują, że ten etap prac rozpocznie się w wakacje.
Lotnisko na 34 czy 44 mln pasażerów?
W czasie sejmowej dyskusji padło pytanie o przepustowość Portu Polska. Jak usłyszeliśmy, w pierwszym pełnym roku działania (2033) przewidywany ruch to ok. 32 mln pasażerów. Czy oznacza to, że lotnisko będzie „wypełnione po brzegi” już od samego startu?
- Pojemność nowego lotniska (capacity) to 34 mln pasażerów. Jest to jednak pojemność modelowa, co oznacza, że faktyczna pojemność będzie wynosiła 37–38 mln pasażerów – przekonywał Dariusz Kuś, członek zarządu CPK odpowiedzialny za część lotniskową.
W przetargach na poszczególne elementy budowy spółka „zaszyła” opcję większej rozbudowy do pojemności 44 mln pasażerów. Jak usłyszeliśmy, może ona zostać uruchomiona w dowolnym momencie. Taka decyzja zostanie jednak podjęta na podstawie analiz. Pod uwagę brane będą trzy elementy:
- wyższe niż obecne prognozy ruchu dla Portu Polska,
- szybszy wzrost ruchu na lotnisku Chopina (po rozbudowie będzie mogło obsługiwać do 30 mln pasażerów),
- rozwój linii LOT.
- Dzisiaj mamy opinię, że LOT dobrze realizuje strategię, mówiąc kolokwialnie „dowozi” wyniki. Dalszy rozwój będzie dla nas powodem, by uruchomić opcję rozbudowy – przekonywał Kuś.
Koniec planowania, początek budowy
W czasie sejmowej komisji zarząd spółki CPK przekonywał, że kończy się etap planowania Portu Polska. Trwają dialogi konkurencyjne i postępowania przetargowe. – 21 maja podpisałem wszczęcie ostatniego z postępowań projektowych w komponencie lotniskowym, co oznacza, że kończymy prace projektowe, a zaczynamy konstrukcyjne i budowlane – zaznaczył Dariusz Kuś.
Jedna z inwestycji de facto już jest realizowana – to budowa tunelu dla KDP pod Łodzią. Wykonawca otrzymuje elementy tarczy drążącej TBM, a na początku przyszłego roku chce rozpocząć wiercenie tunelu między Łodzią Retkinią a Łodzią Kaliską. Inwestycja powinna zostać ukończona w 2028 roku i otwarta dla ruchu rok później. Warto zaznaczyć, że to drugi tunel - inny niż ten budowany z trudem przez PLK.
