Ciężki sprzęt wróci na linię frontu? Sytuacja w Donbasie jest coraz gorsza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 listopada 2015, 16:41
Pomnik w Doniecku. Autor: Andrew Butko. CCA-SA 3.0 via Wikimedia Commons
Pomnik w Doniecku. Autor: Andrew Butko. CCA-SA 3.0 via Wikimedia Commons/Wikimedia Commons
Ukraińscy wojskowi donoszą o zaostrzającej się sytuacji w Donbasie. Jeśli ataki separatystów nadal będą się powtarzać, żołnierze mogą przywrócić na linię frontu wycofany wcześniej sprzęt wojskowy.

W niedzielę w Donbasie zginęło trzech ukraińskich żołnierzy. Również w sobotę, mimo formalnego zawieszenia broni nie obyło się bez strat. Jak poinformował rzecznik prezydenta do spraw operacji antyterrorystycznej pułkownik Andrij Łysenko, wczoraj separatyści kilkanaście razy atakowali pozycje sił rządowych. Używali broni strzeleckiej. Atakowali też za pomocą dział i moździerzy.

Pułkownik Łysenko zaznaczył, że jeśli sytuacja nadal się będzie zaostrzać, ukraińscy wojskowi będą zmuszeni przywrócić wycofany sprzęt na wcześniejsze pozycje. Chodzi o czołgi i broń kalibru poniżej 100 mm, które zostały wycofane z linii frontu w myśl mińskich porozumień. Wojskowy podkreślił jednocześnie, że OBWE zweryfikowało wycofanie sprzętu ukraińskiego wojska, natomiast nie ma potwierdzenia, czy separatyści w pełni wykonali analogiczną operację.

>>> Czytaj też: Nowa specjalizacja polskiego biznesu. Pomogli w tym Rosjanie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj