Pracownicy lotniska w Egipcie zaangażowani w zamach? Są pierwsze aresztowania

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
17 listopada 2015, 12:13
Samolot, Rosja
Samolot, Rosja/ShutterStock
W Egipcie aresztowano dwóch pracowników lotniska w Szarm el-Szejk. Są oni podejrzani o pomoc w podłożeniu bomby w rosyjskim samolocie, który rozbił się 31 października. Zginęły 224 osoby.

Jak poinformowały egipskie władze, łącznie zatrzymano 17 osób. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa potwierdziła dziś, że na pokładzie Airbusa A-321, który 31 października leciał z Szarm el-Szejk do Petersburga, wybuchła bomba.

Prezydent Władimir Putin zapowiedział, że terroryści, którzy dokonali zamachu, zostaną znalezieni i ukarani niezależnie od tego, gdzie się znajdują. Rosja wyznaczyła nagrodę w wysokości 50 milionów dolarów za informację o sprawcach zamachu.

>>> Czytaj też: Rosja oficjalnie potwierdza: To był zamach. W Airbusie A321 wybuchła bomba

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj