Polska riposta na Nord Stream. Powstanie kolejny gazoport?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 listopada 2015, 09:09
Budowa terminalu LNG w Świnoujściu, źródło: Polskie LNG
Budowa terminalu LNG w Świnoujściu, źródło: Polskie LNG/Media
Gazowe bezpieczeństwo Polski ma być jednym z priorytetów nowego rządu. PiS zapowiada rozwój świnoujskiego terminalu LNG oraz budowę kolejnego w Trójmieście.

Eksperci są zaskoczeni deklaracją, tym bardziej że do użytku nie został nadal oddany pierwszy z terminali. Zwiększenie możliwości importowych skroplonego gazu ma być odpowiedzią Gazpromowi i reakcją na powstanie drugiej nitki Nord Staremu - pisze "Rzeczpospolita". Terminale LNG mają dać Polsce niezależność energetyczną od rosyjskiego surowca. Podpisany z Gazpromem kontrakt na dostawę gazu kończy się w 2022 roku.

Nowy terminal miałby powstać w okolicy Trójmiasta. Szczegóły projektu nie są jeszcze znane. Koncepcja powstania gazoportu w Gdańsku nie jest nowa – miasto to było głównym rywalem Świnoujścia już 8 lat temu. PGNiG miało już wtedy „na stole” projekt instalacji pływającej, tzw. boi regazyfikacyjnej przeznaczonej do importu CNG (gazu ziemnego w postaci sprężonej, a nie skroplonej). Firma chciała w ten sposób sprowadzać statkami surowiec z Morza Północnego.

Mikołaj Budzanowski pozytywnie ocenia ambitne plany Szydło, podkreśla jednak, że lepszym pomysłem niż inwestycja od podstaw w zupełnie nowy projekt jest rozbudowa terminala w Świnoujściu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj