Szykują się zmiany w przepisach. Zobacz, co czeka kierowców w 2016 roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 listopada 2015, 11:23
Prawo jazdy
Prawo jazdy/ShutterStock
W 2016 roku kierowców czekają kolejne zmiany. Dotyczą świeżo upieczonych kierowców. Mariusz Sztal z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie zapewnia, że nie zmienią na pewno egzaminów na prawo jazdy.

Gość radiowej Jedynki przypomniał, że według przepisów, które wejdą w życie od stycznia młodzi kierowcy objęci będą okresem próbnym trwającym przez 2 lata od momentu otrzymania uprawnień. Każdy młody kierowca, między czwartym a ósmym tygodniem od otrzymania prawa jazdy, będzie zobowiązany do wzięcia udziału w szkoleniu z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego, które zostanie przeprowadzone przez wojewódzki ośrodek ruchu drogowego. Dodatkowo, przez pierwsze 8 miesięcy od uzyskania prawa jazdy, będą mieli obowiązek poruszania się pojazdem z przyklejonym na przedniej i tylnej szybie zielonym listkiem.

>>> Czytaj też: Przyszli kierowcy ścigają się po prawo jazdy

Również w takim okresie kierowca nie będzie mógł podjąć pracy w celu zarobkowym jako kierowca pojazdu. Oprócz tego, nowych kierowców będzie obowiązywał zakaz przekraczania prędkości 50 km/h w terenie zabudowanym, 80 km/h poza terenem zabudowanym i 100 km/h na dwujezdniowej drodze ekspresowej oraz na autostradzie. Limity będą obowiązywały przez pierwsze 2 lata od otrzymania uprawnień. Jeżeli jednak osoba popełni dwa wykroczenia przeciw bezpieczeństwu w ruchu drogowym w czasie okresu próbnego, ten czas zostanie wydłużony o kolejne 2 lata.

Mariusz Sztal odpierał zarzuty, że problem z uzyskaniem prawa jazdy leży po stronie ośrodków egzaminacyjnych. Jego zdaniem kandydaci na kierowców, którzy nie zdali egzaminu byli do niego słabo przygotowani. W opinii egzaminatora bodźcem dla kandydata na kierowcę mogłaby być wyższa opłata za egzamin. "Gdyby egzamin był droższy to motywacja do przygotowania do niego była trochę większa" - argumentował gość radiowej Jedynki.

>>> Czytaj też: Transport w Polsce w ruinie. Gorzej jest tylko w Rumunii


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj