Komisja badała stan infrastruktury, poziom bezpieczeństwa, wpływ na środowisko, innowacje, logistykę i wdrożenie unijnego prawa, w sumie 29 kategorii. Rzecznik Komisji Jakub Adamowicz podkreślał, że ranking nie jest po to, by obwiniać unijne kraje, ale raczej je mobilizować. - Ten ranking jest jak migawka, jedna fotografia sytuacji i w żaden sposób nie powinna być odbierana jako negatywny sygnał. To powinna być motywacja - powiedział rzecznik Komisji.

Unijni eksperci uznali, że Polska zrobiła duże postępy, ale ma jeszcze wiele zaległości do nadrobienia. Podkreślili, że bolączką jest na przykład wciąż zbyt duża liczba wypadków śmiertelnych na drogach, choć poprawił się stan bezpieczeństwa na kolei. Polska zebrała pochwały jeśli chodzi o otwarcie rynku kolejowego/ Komisja wytknęła natomiast słabe tempo wykorzystania unijnych funduszy przez polską kolej.

W analizie czytamy ponadto, że zadowolenie z transportu kolejowego w Polsce jest najniższe w całej Unii. Na dobrym poziomie jest natomiast rozwój transportu miejskiego i lotniczego. Najlepiej w rankingu wypadła Holandia, która uzyskała jedne z lepszych wyników aż w 16 kategoriach z 29-ciu. Na drugim miejscu uplasowała się Szwecja, a ostatnie miejsce na podium zajęła Finlandia.

>>> Polecamy: Polska będzie walczyła o węgiel. Zainwestujemy w ekologiczne wydobycie