Stała obecność wojsk USA w Polsce
Zalewski poinformował w czwartek w radiu RMF FM o spotkaniu, które odbył w ubiegłym tygodniu z zastępcą sekretarza wojny USA Elbridge'em Colbym oraz poczynionych podczas spotkania ustaleniach ws. stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce.
- Umówiliśmy się na wizytę amerykańskiej grupy negocjatorów w Polsce - wskazał Zalewski. Jak dodał nastąpi ona „bardzo niedługo”. Dopytany, czy mowa jest o tygodniu, dwóch tygodniach, czy miesiącu, odparł: Myślę, że ten pierwszy termin jest bliższy.
Według wiceszefa MON, po amerykańskiej stronie jest wola, aby szybko doprowadzić rozmowy do końca. - Przypomnę, że Amerykanie chcą mieć stałe bazy nie na zasadzie jakiegoś gestu dobroczynnego wobec Polski, ale dlatego, że uważają, że posiadają w Polsce tak ważne interesy, że chcą być tutaj na stałe - podkreślił.
Polska od dłuższego czasu zabiega o zwiększenie stałej obecności wojsk USA na swoim terytorium. Obecnie amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce głównie w formule rotacyjnej, w ramach której jednostki są okresowo zmieniane. Stała obecność oznaczałaby rozmieszczenie konkretnych jednostek USA w Polsce na dłuższy czas, wraz z infrastrukturą i zapleczem dla żołnierzy oraz ich rodzin.
Koncepcja "NATO 3.0"
Zalewski rozmawiał z Colbym w ub. czwartek w Brukseli, podczas wizyty wiceszefa Pentagonu w Europie poświęconej rozmowom o „NATO 3.0”. To koncepcja administracji Donalda Trumpa, w ramach której Europa ma przejąć większą odpowiedzialność za obronę konwencjonalną kontynentu.
Bezpośrednio po rozmowie Zalewski wskazał, iż dyskusja toczy się „o kilku bazach, o kilku miejscach stałego stacjonowania żołnierzy amerykańskich w Polsce”. Wiceszef MON zapowiedział wtedy, że do Polski ma przyjechać jeden ze współpracowników Colby'ego, któremu zostaną zaprezentowane polskie propozycje lokalizacji.
Resort obrony zapowiedział wówczas na wrzesień wizytę w Polsce zastępcy asystenta sekretarza wojny ds. NATO i Europy Wiliama Cappellettiego, której tematem będzie „wzmocnienie potencjału i rozszerzenie stałej dyslokacji armii USA”.
Elbridge Colby jest jednym z decydentów w Pentagonie w kontekście trwającego przeglądu sił USA na świecie, który ma doprowadzić do zmian w rozmieszczeniu wojsk w Europie. Jest też głównym zwolennikiem redukcji wojsk USA na kontynencie, ale nie w Polsce.
W czerwcu br. wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że Pentagon jest otwarty na polską propozycję dotyczącą stałego stacjonowania sił amerykańskich; pod koniec miesiąca wskazał, iż rozmowy ze stroną amerykańską weszły w kolejny etap. Prezydent Karol Nawrocki podkreślał podczas czerwcowej wizyty w USA na zaproszenie Donalda Trumpa, że amerykańskiego prezydenta „nie trzeba przekonywać” do dodatkowej obecności wojsk w Polsce.
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
