Tauron już zmienił zasady rozliczania prosumentów
Wszyscy prosumenci przyłączeni do sieci Tauron Dystrybucja od 1września są rozliczani w miesięcznym cyklu. Faktury nie są już wystawiane na podstawie prognozowanego zużycia, lecz rzeczywistych danych z liczników. Zmiana dotyczy tych, którzy wcześniej korzystali z dłuższych, 2-, 6- lub 12-miesięcznych okresów rozliczeniowych.
Jak informuje spółka podstawą zmiany jest taryfa dystrybucyjna zatwierdzona przez Urząd Regulacji Energetyki na 2026 rok. Prosumenci są pierwszą grupą klientów spółki, która została w całości objęta rozliczeniami na podstawie rzeczywistych odczytów. Tauron zapowiada, że w kolejnych etapach podobne rozwiązanie będzie stopniowo obejmować również pozostałych klientów.
Pierwszy rachunek może wyglądać inaczej niż dotychczas
Przejście z prognoz na rzeczywiste dane oznacza, że wysokość rachunku będzie teraz zależała od faktycznego zużycia energii w danym okresie. Pierwsze faktury po zmianie mogą więc różnić się od tych, które prosumenci otrzymywali wcześniej.
W kolejnych miesiącach bardziej widoczna będzie również sezonowość. Latem, kiedy instalacje fotowoltaiczne produkują więcej energii, rachunki mogą być niższe. Zimą produkcja z paneli spada, a zapotrzebowanie na energię może wzrosnąć, dlatego faktury mogą być wyższe. Tauron sam zwraca uwagę, że właśnie w ten sposób nowe rachunki będą odzwierciedlały rzeczywiste zużycie.
Dwa rachunki w krótkim czasie. To nie musi oznaczać podwójnej opłaty
Wprowadzenie nowego systemu oznacza również zamknięcie dotychczasowego okresu rozliczeniowego. Prosumenci otrzymują fakturę rozliczeniową za okres do 31 sierpnia 2026 roku, a następnie kolejne faktury już w miesięcznym cyklu.
Tauron uprzedzał, że oba dokumenty mogą pojawić się w zbliżonym czasie. Nie oznacza to jednak podwójnego naliczenia opłat za tę samą energię. Każda faktura dotyczy innego okresu rozliczeniowego. Warto więc dokładnie sprawdzić na otrzymanym dokumencie, jakiego okresu dotyczy faktura oraz jakie zużycie zostało na niej uwzględnione.
Co z zapłaconymi wcześniej prognozami?
Zmiana może być szczególnie istotna dla osób, które wcześniej zapłaciły prognozy za okres przypadający już po 31 sierpnia. Tauron wyjaśnia, że jeżeli klient uregulował wszystkie prognozy z góry, wpłacone środki zostaną zaliczone na poczet kolejnego rozliczenia. Klient może również zażądać zwrotu nadpłaty.
Spółka wskazuje także, że prognozy dotyczące okresów po 31 sierpnia 2026 roku nie powinny być opłacane. Zostaną one skorygowane w związku ze zmianą cyklu rozliczeniowego.
Licznik sam przekaże dane do Taurona
Nowy sposób rozliczeń jest możliwy między innymi dzięki licznikom zdalnego odczytu. Urządzenie przekazuje dane dotyczące zużycia energii bez konieczności tradycyjnego odczytu przez pracownika.
Tauron zachęca prosumentów również do korzystania z aplikacji eLicznik. Pozwala ona sprawdzać aktualne dane pomiarowe i analizować zużycie energii w kolejnych miesiącach. Dzięki temu właściciel instalacji może na bieżąco obserwować, ile energii pobiera z sieci i jak działa jego fotowoltaika.
Nie trzeba było składać żadnego wniosku
Zmiana została przeprowadzona automatycznie. Prosumenci nie musieli składać wniosków, podpisywać nowych umów ani kontaktować się z Tauronem, aby przejść na miesięczny system rozliczeń.
Część klientów korzystała z niego już wcześniej. Chodzi o prosumentów przyłączonych do sieci od 1 stycznia 2026 roku. Od 1 września miesięczne rozliczenia objęły również osoby, które wcześniej miały 2-, 6- lub 12-miesięczne okresy rozliczeniowe.
Tauron podkreśla, że zmienia się częstotliwość wystawiania faktur, a nie system rozliczeń prosumenckich. Oznacza to, że sama zmiana cyklu z dłuższego na miesięczny nie oznacza przejścia z net-meteringu na net-billing ani odwrotnie.
Rachunki za prąd będą teraz bardziej zależne od rzeczywistego zużycia
Od września prosumenci Taurona nie powinni już patrzeć na rachunki przede wszystkim przez pryzmat prognoz. Każda miesięczna faktura ma odnosić się do rzeczywistych danych z licznika.
Dla gospodarstw domowych z fotowoltaiką oznacza to większą zmienność rachunków w ciągu roku. Latem rachunki mogą być niższe, a zimą wyższe. Jednocześnie klient szybciej zobaczy, jak zmienia się jego zużycie energii i ile faktycznie kosztuje go pobór prądu z sieci.
Pierwsze faktury po zmianie mogą wyglądać nietypowo, szczególnie jeśli w tym samym czasie pojawi się jeszcze końcowe rozliczenie poprzedniego okresu. Dlatego najważniejsze jest sprawdzenie dat oraz okresów, których dotyczą poszczególne dokumenty.
Absolwentka politologii i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, także PR-owiec. Przez blisko dziesięć lat jej pasją było radio, gdzie prowadziła audycje i robiła reportaże, ostatecznie zwyciężyła magia mediów internetowych. Bliskie są jej tematy związane z rynkiem pracy i przedsiębiorczością. Lubi rozmawiać z ludźmi i opisywać ich historie, także te biznesowe, prowadzące do sukcesu. Prywatnie wielbicielka psów i kotów, górskich wędrówek, jazdy na nartach i podróży w miejsca nieoczywiste.
