Kreml uchyla się od kontaktów z władzami Turcji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 listopada 2015, 15:50
Potwierdzili to zarówno rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow, jak i kremlowski doradca Jurij Uszakow. W ich opinii, Ankara nie jest gotowa przeprosić za incydent z zestrzeleniem rosyjskiego samolotu.

W poniedziałek Władimir Putin udaje się do Paryża na szczyt klimatyczny. Jego doradca Jurij Uszakow nie wykluczył, że gospodarz Kremla może tam spotkać się z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem. Jak informują rosyjskie i tureckie agencje, ten ostatni zabiega o takie spotkanie. Próbował nawet połączyć się telefonicznie z Putinem, ale bez rezultatów. Tymczasem rosyjski politolog Aleksiej Muchin podkreśla, że rozmowy rosyjsko- tureckie w obecnej sytuacji będą trudne, a sam incydent powietrzny nazywa "dobrze przez kogoś zaplanowaną prowokacją, w którą prezydent Turcji dał się wciągnąć".

Już w czwartek prezydent Rosji mówił, że nie doczekał się ze strony tureckich władz właściwej reakcji na incydent w powietrzu. Dał do zrozumienia, że oczekuje przeprosin i zadośćuczynienia moralnego oraz materialnego. "Dostrzegamy, że strona turecka jest niegotowa do takich zwyczajnych przeprosin" - cytuje agencja TASS kremlowskiego doradcę Jurija Uszakowa. 

>>> Czytaj też: Turcja narusza grecką przestrzeń powietrzną 1500 razy rocznie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj