Niższy wiek emerytalny to niższa emerytura. Ile stracimy na zmianach?

10 grudnia 2015, 05:08
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Sejm zaczyna prace nad projektem prezydenta Andrzeja Dudy obniżającym wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. A choć na projekcie widnieje data wejścia w życie 1 stycznia 2016 r., to ustawa zacznie działać w bliżej nieokreślonej przyszłości, ale na pewno nie na początku roku.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (9)

  • JPBuhl(2015-12-10 07:00) Zgłoś naruszenie 53

    Skąd ta histeria? Przecież nikt nie każe nikomu wcześniej przechodzić na emeryturę. Rząd tylko daje taką możliwość. Przecież będzie można przejść na emeryturę w wieku 100 lat i mieć ogromną emeryturę. A jak ktoś będzie chciał to pójdzie wcześniej i np zajmie się wnukami.

    Odpowiedz
  • Slzwariat(2015-12-10 08:25) Zgłoś naruszenie 82

    Jestes taki głupi czy udajesz? Dla 20/30 latków bedzie emerytura obywatelska, głodowa emerytura ze stopą zastąpienia 30% lub wogóle jej nie będzie. Cofnięcie reformy ma destrukcyjny wpływ na aktualne finanse państwa i jest zagrożeniem dla stabilności systemu wśród osób, które już pobierają emerytury i przejdą na nią w najbliższych latach. Teoria piramidy finansowej mowi że działa tylko ona w momencie kiedy więcej osób wpłaca. Przeczytaj prognozy demograficzne, wróć do rzeczywistości, zaloguj się do życia lub przestań manipulować.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • AndyP(2015-12-10 08:43) Zgłoś naruszenie 61

    Zgodnie z wyliczeniem - za 7 lat pracy dłużej dostanie się 175 zł emerytury więcej? Nic dziwnego że ludzie nie chcą dłużej pracować...

    Odpowiedz
  • slzwariat(2015-12-10 09:42) Zgłoś naruszenie 21

    175, jak to policzyłeś?

    Odpowiedz
  • Miro(2015-12-10 11:31) Zgłoś naruszenie 61

    Panuje jakieś nieporozumienie i sztucznie nakręcana awantura w temacie baaaaardzo niskich emerytur gdy nie będziemy pracować do śmierci. Przecież nowa ustawa ma dać PRAWO a nie narzucić OBOWIĄZEK przejścia na emeryturę. Kto będzie miał zdrowie, siły, miejsce pracy i oczywiście ochotę będzie mógł pracować dłużnej. Generalnie chodzi aby pracownik decydował kiedy przejdzie na emeryturę a nie rząd lub urząd

    Odpowiedz
  • 21345(2015-12-10 17:39) Zgłoś naruszenie 10

    Platforma jak zwykle popisała sie i podwyzyla wiee emerytalny przerzucajac koszty dziury budzetowej spowodowane miedzy innymi niechecia zapewne celowową sciagalnosci podatków od korpo..... ale urzędnikom to co rusz 13 tki wyplacali czy premie.... Zamiast zrobic cos z krusem i przywilejami to oni przywileje zostawiająa ludziom wiek podwyzszają..patologia. wszystko od dupy strony.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze