Czeski atom pod większym nadzorem. To reakcja na ataki terrorystyczne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 grudnia 2015, 20:37
Czeska policja wzmacnia ochronę elektrowni atomowych. Tamtejsze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do zakładów w Temelinie i w Dukowanach zostały skierowane dodatkowe siły.

Jest to reakcja na wydarzenia w Europie, a zwłaszcza ataki terrorystyczne sprzed miesiąca.

Czeskie elektrownie atomowe są na co dzień strzeżone nie tylko przez policję, ale również przez firmę ochroniarską. W razie potrzeby do akcji może również wkroczyć wojsko.
Ochrona ma polegać przede wszystkim na dokładnym kontrolowaniu terenu elektrowni oraz wpuszczanych tam osób. Ważne jest też zabezpieczenie transportu paliwa atomowego i odpadów radioaktywnych. W tym celu policja otrzymała trzy nowe pojazdy specjalnie przystosowane do ochrony tych transportów. Mają one mocne silniki i tak przebudowane drzwi, aby policjanci mogli bez żadnych przeszkód w pełnym rynsztunku unieszkodliwić ewentualnych napastników. 

>>> Czytaj też: Czy Arktyka to naprawdę wielka szansa dla polskiej gospodarki?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj