Strajk głodowy syryjskich uchodźców w Hiszpanii. Żądają przeniesienia do Niemiec, Belgii lub Francji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 stycznia 2016, 12:29
Imigranci
Imigranci/ShutterStock
Przebywający w hiszpańskim Melilli uchodźcy z Syrii ogłosili strajk głodowy. Domagają się przeniesienia do Niemiec, Belgii albo Francji. Twierdzą, że przejście graniczne z Maroka jest kontrolowane przez mafię.

W Centrum Wsparcia Imigrantów w Meilli przebywa 1200 osób - dwukrotnie więcej niż jest tam miejsc. Większość z nich to Jednak nie wszyscy chcą prosić o azyl w Hiszpanii. Wielu domaga się przewiezienia do innych krajów Unii Europejskiej, do których wcześniej dotarli członkowie ich rodzin. Ponieważ ich prośby nie zostały wysłuchane, 15 uchodźców odmawia przyjmowania posiłków. Skarżą się też, że granicę między Marokiem a Melillą przekraczają tylko ci Syryjczycy, których stać na opłacenie mafii.

W obronie strajkujących stanęła katolicka Fundacja Prodein. "To nie przejście graniczne, tylko miejsce handlu. Masz 3 tysiące euro, przechodzisz. Masz tysiąc euro - zostajesz" - informuje Jose Palazon z Prodein.

Członkowie fundacji opiekują się strajkującymi Syryjczykami i informują o przebiegu protestu w sieciach społecznościowych. Donoszą też, że każdego dnia przejście graniczne przekraczają kolejni Syryjczycy - ale tylko, ci którym na to pozwala mafia.

>>> Czytaj też: Były premier Bawarii: Merkel niszczy Europę. Ta decyzja wywołała absolutny kryzys

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj