Nie ma skutecznego sposobu? Rodzice winni swoim dzieciom 9 miliardów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 stycznia 2016, 10:13
mężczyzna pokazuje puste kieszenie; mat. shutterstock
dług/DGP
Dłużnicy alimentacyjni są winni swoim dzieciom prawie 9 miliardów złotych. Groźba utraty prawa jazdy nie mobilizuje, podobnie jak możliwość wpisania dłużnika do BIG.

Z każdym rokiem uchylających się od płacenia, ale dane nie są jeszcze kompletne. Choć gminy miały obowiązek dopisać wszystkich dłużników alimentacyjnych do , nie wszystkie się z tego wywiązały.

Rodzica, który nie łoży na dziecko, najczęściej można spotkać oraz na . Rekordzista ma do oddania aż 537 tysięcy zł.

Najmniej niesolidnych rodziców jest w .

Tylko od stycznia do września ubiegłego roku złożono o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego a także tysiące wniosków do prokuratury o ściganie za przestępstwo z art. 209 kodeksu karnego (uchylanie się od alimentacji). Jak, jednak pokazują statystyki Krajowego Rejestru Długów, działania te są nieskuteczne.

Zdaniem prawniczki Idy Porady, , by egzekwować długi. Dlatego obecnie analizowane są możliwości wypracowania nowych rozwiązań dotyczących niealimentacji, w tym również skuteczności ich egzekucji.

Obecnie samotny rodzic może korzystać z pomocy Funduszu Alimentacyjnego, ale od warunkiem, że dochód nie przekracza 725 zł netto na osobę w rodzinie. Resort pracy już pracuje też nad zmianami dotyczącymi zwiększenia maksymalnej wysokości świadczeń z funduszu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj