Sekretarz generalny NATO krytykuje rosyjskie naloty w Syrii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 lutego 2016, 15:26
Bliski Wschód
Bliski Wschód/ShutterStock
Jens Stoltenberg powiedział w Brukseli, że Moskwa działa wbrew obecnym wysiłkom społeczności międzynarodowej, by zakończyć trwający od 5 lat konflikt.

wezwał Rosję do zaangażowania się w proces polityczny. "Rosyjskie naloty w Syrii niszczą wysiłki na rzecz znalezienia politycznego rozwiązania w Syrii, co nas wszystkich niepokoi. W ostatnich latach widzieliśmy w Syrii cierpienie, zabijanie i przemoc. To musi się skończyć. Potrzebujemy politycznego rozwiązania, zmian politycznych w Syrii i zawieszenia broni" - mówił sekretarz generalny

To kolejny wysokiej rangi polityk krytykujący w ostatnich dniach Moskwę. Wcześniej mówił w czasie konferencji prasowej z premierem Gruzji, że rosyjskie bombardowania pogarszają bardzo trudną sytuację w Syrii. Wczoraj w podobnym tonie wypowiedziała się

Od października ubiegłego roku Rosja prowadzi naloty na pozycje rebeliantów w Syrii. Moskwa twierdzi, że walczy z samozwańczym, ale wspólnota międzynarodowa oskarża Rosję, że ta bombarduje pozycje umiarkowanej opozycji oraz cywilów i tym samym wspiera reżim prezydenta W ostatnim okresie ofensywa wojsk rządowych wspierana przez rosyjskie lotnictwo na miasto Aleppo spowodowała kolejną masową ucieczkę Syryjczyków w kierunku Turcji. Obecnie przy granicy syryjsko-tureckiej koczuje co najmniej 35 tysięcy osób.

>>> Czytaj też: Pęknięcie na linii Moskwa-Berlin? Rosja upomina Niemcy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj