Baryłka ropy nagle powyżej 70 dolarów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 listopada 2008, 20:56
Wszyscy już się cieszyli, że cena ropy spadła w okolice 60 dolarów, ale radość, że to trwałe zjawisko, była przedwczesna. We wtorek grudniowe kontrakty na amerykańską ropę zyskiwały 10 proc. do 70,74 dolara za baryłkę.

Tańsza była ropa z Morza Północnego - 67 dolarów za baryłkę, po wzroście o 10,7 proc.

Po październikowych zapowiedziach krajów OPEC, że zamierzają obniżyć dzienną produkcję obecnie, jak mówią analitycy, ta produkcja rzeczywiście się zmniejsza. Arabia Saudyjska miała już zmniejszyć dostawy o nawet 900 tys. baryłek dziennie. Z kolei Zjednoczone Emiraty Arabskie zmniejszyły dostawy z 2,5 mln do 2,3 mln baryłek dziennie. Algieria zmniejszyła swoją produkcję o 71 tys. baryłek. Katar obniżył dostawy o 40 tys. baryłek dziennie, jak poinformował agencję Reutera minister energetyki Abdallah al Attiyah.

Jeszcze rano notowania ropy wskazywały na obniżki cen ze względu na zapowiedzi producentów paliw o mniejszych dostawach na rynek w związku z malejącym popytem z powodu kryzysu.

Les Echos

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj