Historyczna decyzja w Arabii Saudyjskiej: Ministerstwo energetyki zastąpi resort ds. ropy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 maja 2016, 21:20
Arabia Saudyjska, największy eksporter ropy naftowej na świecie, powołała w sobotę dotychczasowego ministra zdrowia Chalida al-Faliha na szefa ministerstwa energetyki, utworzonego w miejsce ministerstwa ds. ropy, którym od 1995 r. kierował Ali al-Naimi.

O przetasowaniach w rządzie i restrukturyzacji kilku ministerstw dokonanych przez króla poinformowała saudyjska telewizja.

Ministerstwo ds. ropy i zasobów mineralnych będzie ministerstwem energetyki, przemysłu i górnictwa - głosi królewski dekret.

stojący na czele ministerstwa ds. ropy był filarem saudyjskiej polityki związanej z ropą naftową. Wcześniej był prezesem naftowego koncernu Aramco, którego szefem obecnie jest mianowany na ministra energetyki Falih.

Król wymienił też ministrów ds. wody, transportu, handlu, spraw społecznych, pielgrzymek oraz ustanowił nową komisję ds. rekreacji i kultury.

Zmiany te następują w kilka dni po ogłoszeniu przez saudyjskie królestwo planu zmniejszenia uzależnienia od ropy poprzez rozwój inwestycji i zwiększenie eksportu innych towarów do 2030 r.

Inicjatywa ta, znana jako "Wizja Arabii 2030", została przyjęta 25 kwietnia przez pod przewodnictwem króla Salmana.

Następnie monarcha w przemówieniu powiedział, że dzięki temu projektowi jego kraj ma nadzieję stać się "wzorem dla świata na wszystkich poziomach", i wezwał rodaków do pracy, aby zrealizować ten ambitny plan.

"Głównym celem tego procesu ma być uniezależnienie gospodarki narodowej od ropy naftowej i dywersyfikacja inwestycji i źródeł dochodu" - powiedział jeszcze tego samego dnia w wywiadzie dla stacji telewizyjnej Al-Arabija , wicenastępca tronu nadzorujący politykę gospodarczą Saudów.

Saudyjskie królestwo, podobnie jak inne kraje , których gospodarka zależy od ropy, dotknął spadek cen tego surowca i zmusił je do wyeliminowania subsydiów oraz do przemyślenia systemu gospodarczego oraz podatkowego.

>>> Czytaj też: Uberyzacja gospodarki - klikasz i nie masz pracy. Czy chcesz cierpieć w imię wolnego rynku?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj