Menedżerowie państwowych spółek nie mają co liczyć na wyższe pensje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 listopada 2008, 22:02
Nie będzie wyższych wynagrodzeń dla menedżerów spółek z udziałem Skarbu Państwa. Koalicja PO-PSL nie zdołała odrzucić w czwartek prezydenckiego weta do zmian w tzw. ustawie kominowej.

Do odrzucenia weta prezydenta potrzebna była większość 3/5 - czyli 255 głosów. Koalicja nie zebrała tylu głosów. Za odrzuceniem prezydenckiego sprzeciwu głosowało 234 posłów, 188 było za podtrzymaniem weta, a 2 wstrzymało się od głosu.

W środowej debacie w Sejmie za odrzuceniem weta opowiedziały się kluby koalicyjne PO i PSL oraz koło poselskie Polska XXI, przeciwko były - kluby PiS, Lewicy oraz koło poselskie SdPl - Nowa Lewica.

Nowelizacja zakładała, że wysokość pensji menedżerów w spółkach z udziałem Skarbu Państwa mogła być wyższa niż dotychczas i miała zależeć m.in. od sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. Zgodnie z obowiązującą ustawą kominową, pensja menedżera wynosi maksymalnie sześciokrotność przeciętnego wynagrodzenia (w spółkach z większościowym udziałem SP) lub jego czterokrotność (w spółkach kontrolowanych pośrednio przez SP).

Ustawa zawetowana przez prezydenta zawierała też inne zmiany, które miały jego akceptację. Dlatego - jak poinformował w czwartek wieczorem PAP szef Kancelarii głowy państwa Piotr Kownacki - w najbliższych dniach do Sejmu trafi prezydencki projekt dotyczący zmian w ustawie o komercjalizacji i prywatyzacji.

"Decyzja była trudna, gdyż z jednej strony w tej ustawie są rozwiązania, których pan prezydent nie akceptuje, przede wszystkim dotyczące wynagrodzeń tzw. kominowych oraz dotyczące Polskiej Żeglugi Morskiej, a z drugiej strony są takie rozwiązania, które uważa za potrzebne" - powiedział Kownacki.

Minister podkreślił, że rozwiązania zawarte w prezydenckim projekcie będą dotyczyć m.in. prywatyzacji i akcji pracowniczych.

W czwartek podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Duda, który brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji opiniującej weto prezydenta, chwalił m.in. rozwiązania zawarte w zawetowanej noweli, a dotyczące jawności procesów prywatyzacyjnych.

Kownacki powiedział, że nie zdziwiłby się, gdyby projekt prezydenta wpłynął do Sejmu już w piątek. Zaznaczył, że jest on już gotowy, czeka tylko na decyzję Lecha Kaczyńskiego, czy go skierować do marszałka Sejmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj