6 zaskoczeń po 6 miesiącach rządu Beaty Szydło

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
18 maja 2016, 06:45
Premier Beata Szydło przedstawia informację o wynikach audytu rządów PO-PSL, PAP/Paweł Supernak
Premier Beata Szydło przedstawia informację o wynikach audytu rządów PO-PSL, PAP/Paweł Supernak/PAP
Żaden z gabinetów w ciągu 27 la, łącznie z rządem Tadeusza Mazowieckiego, nie miał takiego startu. Rząd Beaty Szydło powstał w połowie listopada, a do końca roku Sejm zdążył przyjąć 28 ustaw.

Żaden z gabinetów w ciągu 27 la, łącznie z rządem Tadeusza Mazowieckiego, nie miał takiego startu. Rząd Beaty Szydło powstał w połowie listopada, a do końca roku Sejm zdążył przyjąć 28 ustaw. Poprzednicy w ciągu dwóch miesięcy po przejęciu władzy uchwalili kilka, najwyżej kilkanaście ustaw. Podobne tempo miał na starcie rząd Leszka Millera, ale dotyczyło to nie wprowadzania nowych rozwiązań, lecz dużego programu cięć budżetowych związanego z gospodarczym spowolnieniem. Uboczny efekt to kłopoty z jakością uchwalanego prawa.

Choć PiS protestował w zeszłym roku, gdy PO zmieniała w poprzedniej kadencji ustawę o trybunale, a nawet ją zaskarżył, to zapewne mało osób spodziewało się, że w nowej kadencji kwestia TK stanie się podstawową osią podziału politycznego. PiS przy pomocy prezydenta nie dopuścił do pracy w trybunale sędziów wybranych w poprzedniej kadencji, a na ich miejsce wybrał własnych. Od kilku miesięcy mamy pat w tej sprawie, a reperkusje sporu to wzrost siły opozycji w kraju, konflikt z dużą części środowiska prawniczego oraz pogorszenie wizerunku Polski za granicą, czego efektem jest postępowanie Komisji Europejskiej czy kłopoty z oceną Polski przez agencje ratingowe.

Choć program świadczenia wychowawczego ma swoich zwolenników i przeciwników, to trudno nie zauważyć, że pierwszy raz tak obszerny i kosztowny program adresowany do tak dużej grupy osób wprowadzony został niemalże z marszu. W niespełna pół roku od powstania rządu rozpoczęły się pierwsze wypłaty, a rodziny złożyły 2,5 mln wniosków. Skutki dotyczące wpływu na sytuację materialną rodzin czy rynek pracy poznamy w tym roku. Natomiast czy program faktycznie spełni swój główny cel, czyli zwiększy dzietność, dowiemy się zapewne pod koniec tej kadencji.

Zmiana władzy w Polsce przypadła na końcówkę wydawania pieniędzy z ostatniej unijnej perspektywy. Stało się to zatem automatycznie jednym z głównych działań nowego rządu. W momencie zmiany władzy zagrożone było wydanie 9 mld euro, teraz – jak informuje wicepremier Mateusz Morawiecki – ta kwota zmalała do 3–4 mld zł. Jednocześnie rząd nadrabiał zaległości w przyjmowaniu unijnego prawa: w momencie przejęcia władzy zaległych było 30 ustaw, co groziło karami lub jak w przypadku prawa wodnego mogło wstrzymać finansowanie z unijnych pieniędzy projektów wodnych. Rządowi udało się przyjąć 18 projektów ustaw.

Zaskakujący wynik wyborów umożliwił PiS samodzielne rządy i pozwolił nie zwracać uwagi na opozycję. Z jednej strony to okazywanie stanowczości podoba się elektoratowi PiS, z drugiej – często jest odbierane jest jako arogancja przez pozostałą część wyborców.

Choć zmiana władzy zawsze oznacza wymianę kadr w administracji czy agendach podległych rządowi, to mało kto spodziewał się, że będzie ona tak szeroka. W niektórych instytucjach, jak w prokuraturze czy służbie cywilnej, przybrała formę niemal rewolucji. Prokuratura po wprowadzeniu zmian przez PiS to zupełnie inna instytucja, a służba cywilna została zmieniona w znacznym stopniu.

>>> Czytaj też: Wyprzedziliśmy pierwszy kraj zachodniej Europy. Jest coraz lepiej?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj