Największy szwajcarski bank może potrzebować nowej pomocy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 listopada 2008, 22:30
Szwajcarski bank UBS może znów potrzebować planu pomocy - poinformował w niedzielę szwajcarski nadzór. Dotychczas UBS skorzystał już z podwyższenia kapitału o 6 mld dolarów i wartego 60 mld dolarów funduszu, gdzie mają trafić trudne aktywa. Na razie nic nie pomogło.

"Jeżeli sytuacja będzie się pogarszać, trzeba niestety znów będzie podwyższyć kapitał" - powiedział Daniel Zuberbuehler, dyrektor CFB, federalnej komisji banków - podaje w niedzielę dziennik Sonntagszeitung, cytowany przez francuski Les Echos. Rząd szwajcarski ma obecnie 9 proc. akcji UBS.

Dodał, że nie można wykluczyć nowych działań władz.

Już 16 października szwajcarskie władze zapowiedziały szeroki plan pomocy dla UBS. Bank musiał przeszacować w dół aktywa na kwotę 46,9 mld dolarów. W dodatku klienci wycofali w trzecim kwartale 83,6 mld franków szwajcarskich z banku.

Od czerwca 2007 do listopada tego roku kurs akcj UBS spadł z 80 franków szwajcarskich do 11,35 franków w ostatni piątek.

Jak podkreślają Les Echos, już na początku listopada szwajcarski rząd przypomniał, że upadek banku o takiej wielkości jak UBS w konsekwencji zdestabilizowałby system płatniczy Szwajcarii. Koszty upadku UBS wyniosłyby od 15 do 30 proc. szwajcarskiego PKB.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj