Kopacz: nominacja dla Morawieckiego, to wotum nieufności wobec Szydło

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 września 2016, 12:30
Nominacja dla Mateusza Morawieckiego na stanowisko ministra finansów, to wotum nieufności wobec premier Beaty Szydło; rola szefowej rządu zostanie pomniejszona, ponieważ Morawiecki będzie superpremierem - tak zmiany w rządzie oceniła b. premier Ewa Kopacz (PO).

Premier Szydło poinformowała w środę na konferencji prasowej, że z rządu odwołany został minister finansów Paweł Szałamacha; nowym szefem MF został wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki, który łączy oba stanowiska. Morawiecki stanie też na czele nowo powołanego Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów. Premier zapowiedziała również utworzenie centrum analiz rozwojowych ośrodka planowania studiów strategicznych przy Kancelarii Premiera.

Szydło poinformowała także, że minister Adam Lipiński zastąpił Wojciecha Kaczmarczyka na stanowisku pełnomocnika ds. równego traktowania oraz społeczeństwa obywatelskiego.

Kopacz powiedziała w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie, że nominacja dla Morawieckiego, to "swoiste wotum nieufności w stosunku do premier Beaty Szydło". "Postawienie obok (niej) superpremiera, człowieka, który nadzoruje kilka resortów, który jest bardzo mocno faworyzowany przez naczelnika państwa Jarosława Kaczyńskiego, powoduje, że rola pani premier będzie jednak, mimo wszystko zdecydowanie pomniejszona" - oceniła.

"Państwo obserwowali nie rekonstrukcje rządu, ale tylko i wyłącznie jedną zmianę w rządzie. Zbudowanie napięcia przez kilka dni świadczy o tym, jak bardzo niewygodne były tematy, które poprzedzały zmiany w rządzie, jak bardzo doskwierały PiS-owi tematy, który dotyczyły zawłaszczania państwa, poprzez obsadzanie niekompetentnych osób w spółkach skarbu państwa. Trzeba było to przykryć, stąd (ten) medialny zabieg" - przekonywała b. premier.

Jak oceniła, medialny zabieg z rekonstrukcją rządu "przykrył Misiewiczów i jemu podobnych w spółkach Skarbu Państwa, a z drugiej strony pokazano miejsce (w szeregu) premier Szydło".

Zdaniem Kopacz, "wybraniec Kaczyńskiego - Mateusz Morawiecki, będzie superpremierem, będzie skupiał najważniejsze resorty". "Ktoś, kto przygotowywał budżet na 2017 rok (Szałamacha) nie będzie go prezentował, nie będzie go bronił" - zauważyła posłanka. Jak oceniła, taka sytuacja to "paradoks".

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) oceniła z kolei, że nominacja Adama Lipińskiego na stanowisku pełnomocnika ds. równego traktowania oraz społeczeństwa obywatelskiego, pokazuje, że rząd traktuje te kwestie marginalnie i zupełnie się nimi nie interesuje". Jak podkreśliła stanowisko, na czele którego stanął Lipiński, będzie "całkowitą fasadą". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj