Podrabiana wódka zabiła już 37 osób. Plaga zatruć na Ukrainie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 września 2016, 10:25
alkohol, wódka, piwo
Wódka/ShutterStock
Już 37 osób zmarło na Ukrainie po wypiciu podrabianego alkoholu. Sekcje zwłok dziesięciu osób wykazały obecność w ich organizmie metanolu – informują w piątek ukraińskie media.

Według ukraińskiego odpowiednika Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podrabiana wódka trafiła do sklepów w obwodach: charkowskim, ługańskim, donieckim i mikołajowskim. Tylko w obwodzie charkowskim zatruciu uległo 58 osób. W obwodzie ługańskim zmarły dwie osoby, które kupiły alkohol przez internet.

W czwartek prokuratura obwodu charkowskiego zatrzymała cztery osoby, które podejrzewane są o rozprowadzanie niebezpiecznej substancji. Policja podatkowa skonfiskowała 4 tys. litrów podrabianego alkoholu.

Pierwsze informacje o przypadkach śmierci po spożyciu podrabianego alkoholu pojawiły się na Ukrainie tydzień temu. W ubiegły piątek władze mówiły o 11 zmarłych osobach. Policja podała wtedy, że podrobiona wódka sprzedawana była w sklepach na kieliszki, po 5 hrywien za 100 gramów. W związku ze sprawą właściciele kilku sklepów zostali zatrzymani.

Pięć hrywien to równowartość około 70 groszy. Półlitrowa butelka wódki z akcyzą kosztuje przeciętnie ok. 60 hrywien, czyli niewiele poniżej 9 złotych.

>>> Czytaj też: Alkohol zabija w Polsce. Gorzej jest tylko w Rosji i Estonii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj