Jak zaznaczył RPO, te uwagi będzie chciał przedstawić, kiedy "będzie dokonywana analiza po roku funkcjonowania programu". "Chodzi chociażby o kwestię dostępności programu 500 plus dla dzieci z domów dziecka" - dodał.

"Zdaję sobie sprawę, że dzieci z domów dziecka są utrzymywane w dużej mierze przez państwo, natomiast idea programu 500 plus jest taka, by zwiększyć pewne szanse edukacyjne i wychowawcze i choćby w tym zakresie warto byłoby ten program delikatnie poprawić" - mówił.

Bodnar przedstawił w środę po południu w Senacie informację o swej działalności za zeszły rok oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela. Senatorowie w fazie pytań do RPO wskazywali, że promowanie rodzin zastępczych lub wspieranie adopcji są najlepszymi pomysłami na pomoc dla dzieci z domów dziecka.

"Zgadzam się oczywiście, że w idealnym świecie byłoby tak, że doprowadzimy do zlikwidowania domów dziecka (...). Rodzinne domy dziecka i adopcja, to jest to, do czego powinniśmy dążyć" - zaznaczył RPO.

Jak dodał "mamy jednak sytuację taką, że domy dziecka ciągle funkcjonują". "Powstaje pytanie, dlaczego takie dzieciaki nie mogą mieć choćby minimalnego wsparcia, nie chodzi nawet o 500 plus, ale na poziomie 100-200 zł, żeby mogły chodzić na dodatkowe kursy angielskiego, gimnastykę lub jakiekolwiek inne zajęcia" - wskazał. Dodał, że ten problem jest RPO zgłaszany z różnych miejsc w kraju.

Reklama

"Oczywiście nie mam kompetencji ekonomicznych, by oceniać cały program 500 plus, ale chciałbym wskazać na jedną rzecz: działalność firm lichwiarskich i pożyczkowych, czyli tzw. chwilówek, uległa dramatycznemu zmniejszeniu właśnie ze względu na 500 plus" - powiedział Bodnar. Dodał, że część osób dzięki programowi "wyszła z pętli zadłużenia".

We wtorek minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska informowała, że w sumie w ramach programu 500 plus rodziny otrzymały już ponad 13 mld zł. "Świadczenie 500 plus objęło ok. 2 mln 700 tys. rodzin, które wychowują ok. 3 mln 800 tys. dzieci, a wśród nich 220 tys. dzieci niepełnosprawnych. Na pierwsze lub jedyne dziecko wypłacanych jest około 42 proc. świadczeń; to ponad 1,5 mln dzieci. 40 proc. z nich stanowią jedynacy" - mówiła minister. (PAP)