Milion dolarów za skradzioną biżuterię

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
8 grudnia 2008, 22:08
Londyńska korporacja ubezpieczeniowa Lloyda zaoferowała milion dolarów (700 000 euro) dla pierwszej osoby, która przyczyni się do znalezienia skradzionej w zeszłym tygodniu w Paryżu biżuterii Harry'ego Winstona, wartej 85 mln euro.

Kosztowności zrabowano w czwartek z luksusowego butiku przy avenue Montaigne w Paryżu. Trzej uzbrojeni złodzieje, którym udało się zbiec, znali imiona niektórych pracowników sklepu i tajne skrytki, gdzie zdeponowano klejnoty.

Do podobnie zuchwałej kradzieży u tego samego jubilera doszło rok temu. Wówczas uzbrojeni przestępcy sterroryzowali pracowników i wynieśli ze sklepu precjoza za co najmniej 10 mln euro.

Po tej kradzieży ten sam ubezpieczyciel również ufundował nagrodę pół miliona dolarów (wówczas 400 000 euro). Do tej pory jednak biżuterii nie odnaleziono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj