Albo do biura, albo na zieloną trawkę. Amazon nie chce, żeby zatrudnieni pracowali w trybie home office

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 września 2023, 06:00
Andy Jassy
Albo do biura, albo na zieloną trawkę. Amazon nie chce, żeby zatrudnieni pracowali w trybie home office/Shutterstock
Andy Jassy, dyrektor generalny Amazona, przekazał swoim pracownikom, aby powrócili do biur lub zaczęli się rozglądać za innym pracodawcą. Firma wymaga, aby każdy zatrudniony był obecny w siedzibie przynajmniej przez trzy dni w tygodniu.

O polityce zarządzania zasobami ludzkimi Amazona dla CNN Business pisze Brian Fung.

Ponura przyszłość dla lubiących z domu

Pracownicy mają prawo nie zgadzać się z polityką pracy stacjonarnej Amazona, ale nie mają prawa jej lekceważyć. Takie jest stanowisko Andy’ego Jassy’ego. Wieszczy, że osoby nadmiernie przywiązane do pracy zdalnej mają dość ponure perspektywy dalszego zatrudnienia w firmie. Nie podoba się to zwłaszcza tym pracownikom, którzy rok temu zostali zatrudnieni, aby pracować w trybie home office.

Swoje stanowisko Jassy uzasadnia pobudkami biznesowymi. Jak twierdzi, przejście w tryb pracy zdalnej było spowodowane różnorakimi czynnikami, przede wszystkim – rozwojem pandemii COVID-19. Dane były ograniczone, a decyzję należało podjąć. Według Amazona firma zawsze oficjalnie informowała, że jej podejście do zdalnego tryby pracy będzie ewoluować wraz ze zmieniającymi się warunkami epidemii koronawirusa.

Raz, dwa, trzy, Wielki Brat patrzy

Na początki sierpnia wielu pracowników Amazona otrzymało maile z informacją, że firma zdaje sobie sprawę, iż nie bywają w biurze tak często, jak życzy sobie tego pracodawca. Był to wyraźny sygnał dla zatrudnionych – Wielki Brat patrzy.

Wcześniej, w maju, w Amazonie odbyły się protesty pracownicze przeciwko polityce powrotu do biura. Podejście firmy zatrudnieni określili mianem „sztywnego” i zrównującego różnorakie potrzeby jednostek ludzkich. Organizatorzy twierdzą, że w protestach brało udział 1000 osób. Liczbę tę kwestionuje sama korporacja, utrzymując, że w strajk zaangażowanych było ok. 300 pracowników. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj