Jan De Loecker (belgijski Katholieke Universiteit Leuven) i Chad Syverson (Chicago Booth) wykazali w swoich pracach, że w przemyśle Stanów Zjednoczonych i Kanady, w wąsko zdefiniowanych sektorach, firmy z 90. percentyla rozkładu produktywności są dwa razy efektywniejsze niż przedsiębiorstwa z 10. percentyla. Oznacza to, że z tych samych nakładów są w stanie wytworzyć dwa razy więcej. Co sprawia, że występują tak znaczące różnice? Okazuje się że jednym z czynników jest sposób zarządzania.
Nicholas Bloom (Uniwersytet Stanforda), Raffaella Sadun (Uniwersytet Harvarda) i John Van Reenen (Massachusetts Institute of Technology) przeanalizowali związek między produktywnością a zarządzaniem. Najpierw zbudowali zbiór danych o 11 tys. firm z 34 krajów, a następnie na tej postawie skonstruowali wskaźnik zarządzania (od 1 do 5). Najwyższe wartości zarówno produktywności, jak i wskaźnika zarządzania zaobserwowali w USA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zobacz
|
