"Nie mamy bardzo dokładnych szacunków. To będzie zależało od tego, ilu naszych frankowiczów zgłosi się do sądów i jakie będą rozstrzygnięcia. W mojej ocenie, to jest znacząco mniej niż to co mówią eksperci bankowi, którzy mówili o 50-60 mld zł" - powiedział Kwieciński dziennikarzom w kuluarach Kongresu 590 w Rzeszowie. Agencja ISBnews jest patronem medialnym tego wydarzenia.

TSUE podał w swoim orzeczeniu w ub. tygodniu, że w zawartych w Polsce umowach kredytu indeksowanego do waluty obcej, nieuczciwe warunki umowy dotyczące różnic kursowych nie mogą być zastąpione przepisami ogólnymi polskiego prawa cywilnego. TSUE wskazał także, że prawo Unii Europejskiej nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu spornej umowy przez polski sąd.

Wyrok Trybunału nie odnosi się wprost do kwestii tego, czy po usunięciu klauzul przeliczeniowych z umów o kredyt indeksowany lub denominowany w walucie obcej, nastąpi automatyczna zmiana waluty kredytu z zastosowaniem dotychczasowego oprocentowania. Będą to musiały oceniać sądy w sprawach indywidualnych.

Związek Banków Polskich (ZBP) po ubiegłotygodniowym orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) podtrzymał swoje kalkulacje dotyczące strat dla sektora bankowego na poziomie 60 mld zł i ocenił, że byłyby one rozłożone w czasie.

>>> Czytaj też: Masz kredyt we frankach? Zobacz, kiedy opłaca się iść do sądu