Banki centralne rzuciły się na złoto. Drugi rok z rzędu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 lutego 2024, 07:23
Złoto
Złoto/ShutterStock
Drugi rok z rzędu banki centralne dokonywały rekordowych zakupów złota - pisze w środę "Puls Biznesu". Kruszcu pozbywają się natomiast fundusze ETF, będące pośrednikiem dla spekulacyjnie nastawionego kapitału - dodaje gazeta.

Spekulacyjnie nastawiony kapitał odpływa z rynku złota już od przeszło trzech lat, natomiast inwestorzy w postaci banków centralnych przez ostatnie dwa lata dokonali bezprecedensowo dużych zakupów - zauważa środowy "PB". Jak zaznacza gazeta, dolarowe notowania złota od połowy 2020 r. utknęły, a ogólny obraz sytuacji na tym rynku nie jest zbyt zachęcający z perspektywy inwestora poszukującego szybkiego i spektakularnego pomnożenia kapitału.

Jak informuje "Puls Biznesu", w 2023 r. oficjalnie największych zakupów dokonał Ludowy Bank Chin, który powiększył swoje rezerwy o 225 ton. Drugie miejsce zajął Narodowy Bank Polski, który kupił prawie 130 ton kruszcu między kwietniem a listopadem, co oznaczało powiększenie polskich rezerw o 57 proc., do prawie 359 ton. Gazeta zauważa, że pierwszych od ćwierć wieku zakupów dokonał bank centralny Libii, kupując 30 ton złota. Po żółty metal ruszył też Narodowy Bank Czech nabywając 19 ton.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj