Jedną z takich osób jest córka znanego portugalskiego trenera piłkarskiego Jose Mourinho, Matilde. Na początku grudnia 2020 r. pod jej własną marką pojawiła się kolekcja biżuterii wyprodukowanej z odpadków złota.

“Zawsze chciałam być kobietą biznesu i teraz ten sen się spełnił” - wyznała Matilde Mourinho, która oferuje m.in. kolczyki, bransolety i naszyjniki. Ich ceny wahają się od 167 do 2000 euro.

Lizboński ekonomista Miguel Monteiro wskazuje, że pomysły na prezenty z odpadków ugruntowały się na portugalskim rynku po kryzysie finansowym z 2009 r., a także wraz z upowszechnianiem się recyklingu. Odnotował, że już kilka lat temu pojawiały się w sprzedaży różne przedmioty, których elementy pochodziły z odzysku.

Jak powiedział PAP Monteiro, przykładem “sukcesu odniesionego dzięki śmieciom” jest jedna z firm ze wschodniej Portugalii wytwarzająca biżuterię z kamiennych odpadków.

Przypomniał, że w 2014 r. w mieście Castelo Branco pojawiła się rzadka kolekcja biżuterii z fragmentami meteorytów od amerykańskiej NASA. W jej skład wchodzą pierścionki, bransolety i naszyjniki, m.in. z dodatkami elementów planetoid Jowisza. Całość została wykonana z metali szlachetnych, takich jak złoto i srebro, a cena poszczególnych ozdób waha się od 250 do 800 euro.

Reklama

Monteiro wskazał, że miejsc doceniających surowce z recyklingu przybywa również w Lizbonie. Jedno z nich działa w dzielnicy Carnide. W atelier dla ubogich artystów, tzw. Inkubatorze Sztuk, młodzi mają możliwość nie tylko pokazania się mieszkańcom stolicy ze swoimi dziełami, często bardzo użytecznymi, takimi jak np. ekologiczne torby, wieszaki czy materiały szkolne, ale również mogą uświadamiać społeczeństwo na temat recyklingu. Odnotował, że większość oferowanych tam produktów powstaje właśnie z materiałów z odzysku.

O tym, że projekty bazujące na dobrym wykorzystaniu śmieci cieszą się powodzeniem, może świadczyć m.in. zainicjowana w więzieniu w Matosinhos akcja osadzonych tam kobiet. Późną jesienią 2013 r. rozpoczęto tam produkcję małych mebli na bazie więziennych odpadków.

W zakładzie karnym dla kobiet Santa Cruz do Bispo w Matosinhos, na północy, osadzone zaczęły przed kilkoma laty wyrabiać krzesła, stoliki, a także podstawki pod kwiaty i lampki nocne. Produkty na bazie więziennych odpadków są sprzedawane już m.in. w niektórych centrach handlowych.