Niemcy zlikwidują energetykę węglową do 2038 roku. Parlament uchwalił odpowiednie przepisy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lipca 2020, 17:17
Elektrownia węglowa
<p>Elektrownia węglowa</p>/Shutterstock
Bundestag i zaraz po nim pełniący rolę drugiej izby niemieckiego parlamentu Bundesrat uchwaliły w piątek, że stopniowa likwidacja energetyki węglowej w Niemczech ma się zakończyć najpóźniej w 2038 roku.

Jedna z dwóch przyjętych ustaw dotyczy konkretnego czasowego planu zamknięcia elektrowni węglowych, a druga pomocy strukturalnej wartości 40 mld euro.

Pieniądze te otrzymają regiony węglowe w Nadrenii Północnej-Westfalii, Saksonii-Anhalcie, Saksonii i Brandenburgii w celu sfinansowania przebudowy lokalnej gospodarki, w tym zrealizowania niezbędnych inwestycji infrastrukturalnych. Ponadto spółki, do których należą tamtejsze elektrownie, otrzymają liczone w miliardach euro rekompensaty za ich przedterminowe wyłączenie.

Biorąc pod uwagę stan techniczny siłowni, musiałyby one pod koniec lat 40. i tak zakończyć pracę. Oznaczałoby to jednak niedotrzymanie obecnych zobowiązań w sprawie walki ze zmianami klimatycznymi.

Niemiecki rząd chce kolejno w roku 2026, 2029 i 2032 sprawdzać następstwa rezygnowania z węgla dla bezpieczeństwa energetycznego i kształtowania się cen prądu. Badać się będzie również, czy można cały proces przyspieszyć tak, by zakończył się on już w 2035 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj