"PKN Orlen rozpoczął prace nad wnioskiem koncentracyjnym do Komisji Europejskiej dotyczącym przejęcia Grupy PGNiG. Równolegle realizowany będzie proces due dilligence tej spółki. Umożliwia to podpisane przez oba podmioty porozumienie o zachowaniu poufności" - oznajmił w czwartkowym komunikacie płocki koncern.

PKN Orlen podkreślił, nawiązując m.in. do planowanego przejęcia kontroli kapitałowej na PGNiG, że prowadzona akwizycja jest ważnym elementem budowy "jednego koncernu multienergetycznego z silną pozycją w Europie i globalnym zasięgiem".

"W szybkim tempie przystępujemy do prac związanych z akwizycją Grupy PGNiG. Posiadamy duże doświadczenie w realizacji tego typu projektów, mamy też unikalne kompetencje w prowadzeniu znaczących inwestycji, a także możliwości finansowe w tym zakresie. Dlatego wiodąca rola PKN Orlen w procesie gwarantuje sprawne przeprowadzenie transakcji z korzyścią dla obu firm, ich akcjonariuszy oraz klientów" - oświadczył prezes płockiego koncernu Daniel Obajtek, cytowany w informacji prasowej.

Reklama

Według niego, integracja PKN Orlen z Grupą PGNiG uplasuje powiększoną w ten sposób Grupę Orlen "jako pełnoprawnego gracza w europejskiej lidze energetycznej, obok silnych regionalnie firm, które już od dawna czerpią korzyści biznesowe ze zrealizowanych konsolidacji, jak włoskie Eni czy hiszpański Repsol".

List intencyjny ze Skarbem Państwa w sprawie procesu przejęcia kontroli kapitałowej przez PKN Orlen nad PGNiG został podpisany 14 lipca. Podkreślono w nim m.in., że PKN Orlen i Skarb Państwa "zobowiązały się do podjęcia w dobrej wierze rozmów, których celem będzie przeprowadzenie transakcji". "Na dzień podpisania listu intencyjnego model transakcji oraz jej harmonogram nie zostały jeszcze określone" - zaznaczono wówczas w komunikacie płockiego koncernu.

W czwartek PKN Orlen podkreślił, że podpisanie z PGNiG porozumienia o zachowaniu poufności pomiędzy to kolejny krok, po liście intencyjnym zawartym ze Skarbem Państwa "do przejęcia gazowej Grupy". "W najbliższym czasie przygotowany zostanie wniosek do Komisji Europejskiej, dotyczący koncentracji na rynku w wyniku akwizycji. Zgodnie z zapisami Listu intencyjnego model transakcji oraz jej harmonogram zostaną wypracowane przez zespół składający się z przedstawicieli stron porozumienia. Fundamentem będzie rola PKN Orlen jako wiodącego podmiotu transakcji" - oświadczył koncern.

Zwrócił przy tym uwagę, że w wyniku integracji aktywów PKN Orlen, Grupy Energa, Grupy Lotos i PGNiG "łączne roczne przychody nowego koncernu wyniosłyby ok. 200 mld zł, a zysk operacyjny EBITDA kluczowych segmentów plasowałby się na poziomie ok. 20 mld zł rocznie. "Osiągnięty w ten sposób efekt skali ułatwiłby połączonemu podmiotowi skuteczne konkurowanie na światowych rynkach. Duży koncern miałby też dostęp do tanich źródeł finansowania, co dziś nie jest dostępne dla każdej z tych firm oddzielnie" - ocenił płocki koncern.

"Integracja czterech koncernów umożliwi równomierne rozłożenie segmentów biznesowych i zdywersyfikowanie zysku operacyjnego EBITDA, budując odporność Grupy na wahania rynkowe. Za zysk operacyjny połączonego podmiotu w ok. 40 proc. odpowiadałby nadal podstawowy biznes, czyli rafineria i petrochemia. Z kolei wydobycie z łączną roczną produkcją na poziomie ok. 70 mln boe (baryłek ekwiwalentu ropy - PAP) stanowiłoby ok. 20 proc wyniku. Po ok. 15 proc. generowałyby sprzedaż detaliczna paliw, gazu i energii oraz regulowana dystrybucja, z dużym potencjałem wzrostu w kolejnych latach. Wytwarzanie energii odpowiadałoby za ok. 10 proc. zysku operacyjnego. W tym przypadku możliwe byłoby znaczące zwiększenie wyniku w perspektywie do 2030 r. dzięki realizacji nowych inwestycji" - wyliczył m.in. PKN Orlen.

Podkreślił zarazem, że jego akwizycje, w tym także planowane przejęcie Grupy PGNiG, "wpisują się w światowe trendy". "Największe światowe koncerny paliwowe już dawno zbudowały zintegrowane łańcuchy wartości oparte na wydobyciu ropy naftowej i gazu, inwestycjach w nowoczesną elektroenergetykę i poszerzaniu kompetencji w sprzedaży detalicznej. Na przykład BP, Total, Shell czy Equinor zarządzają swoją organizacją właśnie w sposób segmentowy, koncentrując się przede wszystkim na dywersyfikacji źródeł przychodów. PKN Orlen wykorzysta i wzmocni istniejący system zarządzania segmentowego do zarządzania Grupą po akwizycjach" - dodał koncern.

Jak oznajmił, "Grupa Orlen dąży do tego, aby zostać biznesowym liderem zrównoważonej transformacji sektora energetycznego w Europie Środkowo-Wschodniej". Według niego, "w przypadku segmentu wydobycia, konsolidacja poprawiłaby efektywność operacyjną i inwestycją oraz umożliwiłaby skoncentrowanie się na najbardziej perspektywicznych złożach gazu ziemnego i ropy naftowej posiadanych przez obie spółki w Polsce i Europie". "W zakresie energii elektrycznej powstałoby zintegrowane portfolio wytwórcze w kraju, oparte o efektywne elektrownie gazowe oraz odnawialne źródła energii, w tym morską energetykę wiatrową. W tym kontekście istotny byłby potencjał jednostek gazowych do bilansowania nieregularnego profilu wytwarzania z odnawialnych źródeł energii. Jednocześnie zarządzanie szerokim portfolio aktywów umożliwiłoby optymalizację handlu na hurtowym rynku energii elektrycznej" - wskazał PKN Orlen.

Ocenił przy tym, że "beneficjentami stworzenia multienergetycznego koncernu będą klienci", gdyż "połączenie kompetencji umożliwi wypracowanie rozszerzonej, atrakcyjnej oferty handlowej w zakresie paliw, gazu i energii". "Stworzenie zintegrowanej Grupy umożliwiłoby pełne wykorzystanie i rozwój kompetencji pracowników. Obecnie na rynku odczuwalny jest deficyt pracowników, szczególnie w branży produkcyjnej. W wyniku wszystkich konsolidacji łączne zatrudnienie wyniosłoby ponad 60 tys. osób" - wspomniał zarazem koncern.

PKN Orlen zauważył, że połączona grupa miałaby również znaczące doświadczenie w realizacji dużych projektów inwestycyjnych. "Tylko w ciągu ostatnich 3 lat, Grupa Orlen zrealizowała 3 projekty, których koszty przekroczyły 1 mld zł. Chodzi o instalację do produkcji polietylenu w czeskim Unipetrolu i dwie elektrownie gazowo-parowe w Płocku i Włocławku. Grupa posiada także licencję na budowę morskiej farmy wiatrowej o mocy ok. 1200 MW na Morzu Bałtyckim. Koszty tego typu inwestycji sięgają standardowo kilkunastu miliardów złotych" - dodał koncern.

PKN Orlen zaznaczył jednocześnie, iż cały czas wzmacnia globalną rozpoznawalność poprzez realizowany proces co-brandingu w europejskiej sieci czy inwestycje w sponsoring sportowy. "To przemyślana strategia, która pomaga w budowaniu relacji z klientami i partnerami biznesowymi" - uzasadnił.