Największy na świecie producent energii jądrowej obniżył swoje szacunki dostaw energii o około 8 proc. po wykryciu defektów w niektórych reaktorach. To kolejny cios dla Europy, która już zmaga się z historycznym kryzysem energetycznym, a zapasy gazu ziemnego o tej porze roku są najniższe od ponad dekady.

Niemiecki kontrakt lutowy wzrósł aż o 22 proc. do 235,50 euro (270,07 USD) za megawatogodzinę, podczas gdy kontrakt na następny kwartał wzrósł aż o 23 proc. do 183 euro na European Energy Exchange AG. Francuski kontrakt z dostawą od kwietnia do czerwca zwyżkował aż o 24 proc. do 191 euro.

Reklama
Kontrakty na energię w 2.kw.2022 / Bloomberg

„W ostatnim czasie istnieje niepewność co do ustalenia wpływu przy bardzo niestabilnych cenach”, komentuje Mieke Becker, analityk w Bernstein Autonomous LLP. „Ponieważ trwają inspekcje reaktorów, włączając program kontroli dla wszystkich elektrowni jądrowych, czy istnieje ryzyko jeszcze większej liczby lub dłuższych przestojów?” - pyta analityk.

Nowe przedłużenie przerw w kilku reaktorach oznacza, że co najmniej dziewięć reaktorów zostanie wyłączonych na początku kwietnia, co zmniejszy o prawie jedną piątą całkowitą produkcję energii, według danych menedżera sieci RTE.

Podczas rutynowej konserwacji przeprowadzanej raz na dekadę w swoich reaktorach Civaux i Penly, firma stwierdziła, że w pobliżu spawów rur w obwodach systemu wtrysku bezpieczeństwa wykryto korozję i problemy spoin, poinformowała EDF w czwartkowym oświadczeniu. Start Penly-1 został opóźniony o ponad dwa miesiące do 30 maja. Wznowienie pracy Civaux-2 zostało przesunięte o dziewięć miesięcy na koniec tego roku.

EDF spodziewa się teraz, że w tym roku wygeneruje od 300 do 330 terawatogodzin z elektrowni, w porównaniu z wcześniejszymi szacunkami 330 do 360 terawatogodzin.