Ministerstwo Rozwoju i Technologii poinformowało w poniedziałek o ustanowieniu na wniosek Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego tymczasowego zarządu przymusowego na 100 proc. akcji Gazpromu w spółce EuRoPol Gaz. Decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu.

"To oznacza, że w praktyce, poprzez tę spółkę również, będziemy bardziej bezpieczni, jeżeli chodzi o kwestie energetyczne. Te aktywa są teraz w bezpiecznych rękach w tym sensie, że zarząd, który jest wskazany przez ministra rozwoju, będzie pilnował tego, aby te aktywa nie zostały wykorzystane w złych celach, np. przez Rosjan" - skomentował w poniedziałek w TVP Info rzecznik rządu.

Müller zaznaczył, że w aktualnych okolicznościach prawnych nie można przeprowadzić nacjonalizacji.

Reklama

Ustanowienie zarządu przymusowego w podmiotach objętymi sankcjami jest możliwe na mocy nowelizacji tzw. ustawy sankcyjnej. Zarząd może być ustanowiony w celu utrzymania w nich miejsc pracy, utrzymania świadczenia przez nie usług użyteczności publicznej lub wykonywania innych zadań o charakterze publicznym, a także w celu ochrony interesu ekonomicznego państwa.

Według ministra rozwoju i technologii Waldemara Budy ustanowienie zarządu na akcjach Gazpromu "jest konieczne dla prawidłowego funkcjonowania EuRoPol Gazu, w tym uniknięcia paraliżu decyzyjnego w tej firmie oraz zapewnienia bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej, przeznaczonej do przesyłu gazu".

Buda zaznaczył, że ta decyzja "służy poprawie bezpieczeństwa energetycznego i ekonomicznego Polski, szczególnie teraz, gdy mamy do czynienia z agresją Rosji w Ukrainie i działaniami Putina mającymi destabilizować sytuację w Europie".

PAO Gazprom w kwietniu została wpisana na prowadzoną przez MSWiA listę sankcyjną. Wobec Gazpromu jako akcjonariusza EuRoPol Gazu zastosowano m.in. środek sankcyjny polegający na zamrożeniu wykonywania praw z akcji w EuRoPol Gazie oraz zamrożeniu dywidend z tytułu posiadania akcji w EuRoPol Gazie.

Autorka: Agnieszka Ziemska