Produkcja energii elektrycznej w Grupie Enea nie powinna być mniejsza w ujęciu rocznym w 2023 r., poinformował wiceprezes ds. strategii i rozwoju Lech Żak.

"Nie widzimy powodów, żeby produkcja energii miała być w tym roku niższa niż w poprzednim" - powiedział Żak podczas konferencji prasowej.

Produkcja energii w Grupie Enea wyniosła 26,2 TWh w 2022 roku, tj. o 1% mniej niż rok wcześniej (26,4 TWh w 2021 r.), w tym produkcja ze źródeł odnawialnych (OZE) zmniejszyła się o 19% do 1,9 TWh.

"To wynik przestoju remontowego kotła na biomasę w Elektrowni Połaniec" - zaznaczył Żak.

Jak podkreślił wiceprezes ds. finansowych Rafał Mucha, spółka chce zwiększać zdolności do generowania zielonej energii i pracuje nad akwizycjami w obszarze OZE.

Reklama

Obecnie łączna moc źródeł OZE w grupie to 220 MW, ale jeszcze w tym roku ma ona znacząco wzrosnąć.

"Na przełomie marca i kwietnia powinniśmy sfinalizować proces akwizycji dwóch projektów o mocy 56 MW, ale zakładam, że w tym roku dojdą do skutku także kolejne akwizycje w tym obszarze" - powiedział dziennikarzom Żak.

Jak podkreślił, grupa ma zaakceptowane zgody korporacyjne dotyczące akwizycji projektów o mocy 480 MW, a także budowę własnych projektów odnawialnych o mocy ok. 700 MW.

Podstawą działania grupy kapitałowej Enea jest wydobycie węgla kamiennego oraz wytwarzanie, dystrybucja i handel energią elektryczną. Sieć dystrybucyjna grupy, zlokalizowana w zachodniej i południowo-zachodniej Polsce, obejmuje 20% powierzchni kraju. Spółka jest notowana na GPW od 2008 r.