Nabici w pompy ciepła. Użytkownicy ekologicznych rozwiązań w 2024 r. zapłacą wyższe rachunki za prąd

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 grudnia 2023, 06:00
pompa ciepła
Użytkownicy pomp ciepła "ukarani" za wybór bardziej ekologicznych sposobów ogrzewania domów/Materiały prasowe
Zamrożenie cen energii do połowy 2024 r. paradoksalnie najmocniej uderzy we właścicieli domów, którzy mają pompy ciepła.

15 grudnia prezes URE zatwierdził taryfy na sprzedaż prądu dla gospodarstw domowych czterem tzw. sprzedawcom energii z urzędu, czyli spółkom: Enea, Energa Obrót, PGE Obrót i Tauron Sprzedaż. Regulator ustalił również taryfy dla pięciu największych dystrybutorów (OSD):  Enei, Energi, PGE,  Stoenu Operatora i Taurona.

Po decyzji szefa URE stawki za energii na rok 2024 są niższe o 31,3 proc. w stosunku do taryfikatora zatwierdzonego na 2023 roku (ceny spadną z 1076,7 zł do 739,3 zł). Decyzja o obniżce zawiązana jest ze spadkami cen węgla na rynku hurtowym w stosunku do cen z kontraktów zawieranych w 2022 roku, podkreślił Urząd.

Podpis prezydenta

Tego samego dnia prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę mającą chronić odbiorców energii elektrycznej, gazu i ciepła w pierwszej połowie 2024 roku. Nowe przepisy ustalają wysokość maksymalnych cen energii dla gospodarstw domowych oraz małych i średnich firm do 30 czerwca 2024 roku. I tak odbiorcy indywidualni zapłacą za 1 MWh 412 zł netto do wartości zużycia na poziomie 1500 kWh. 

Wyższe limity dla wybranych grup

Dla gospodarstw domowych, w których mieszkają osoby z niepełnosprawnościami, limit wyniesie 1800 kWh, a dla rolników i dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny 2000 kWh. Już wcześniej uznano bowiem, że limit 1500 kWh w ich przypadku jest zbyt niski. Powyżej niego zachowana ma być stawka 693 zł za 1 MWh.

"Wyrolowani" ekologiczni

Zmianę taryfy za energię najmocniej odczują użytkownicy ekologicznych pomp ciepła, które działając, zużywają prąd. W 2023 roku korzystali oni bowiem z preferencyjnej stawki dla zużycia 3000 kWh. Dodatkowo otrzymywali dofinansowanie w wysokości 1500 zł. Jak wynika z najnowszych przepisów, w przyszłym roku nie otrzymają żadnego wsparcia. Oznacza to, że osoby, które wybrały ten ekologiczny sposób na ogrzewanie domu, będą miały wyższe koszty zużycia energii niż osoby, które korzystają z ekogroszku czy gazu. 

Ile rocznie zużywa pompa ciepła?

Szacuje się, że ogrzanie 100m2 powierzchni użytkowej za pomocą pompy ciepła, w zależności od jej rodzaju, to wydatek energetyczny od 4000 kWh w górę.

Jak czytamy na stronie serwisogrzewania24.pl, na zużycie prądu przez pompę ciepła wpływają między innymi: 

   - warunki atmosferyczne panujące na zewnątrz, a przede wszystkim temperatura powietrza

    - preferencje domowników dotycząca komfortu cieplnego,

    - temperatura utrzymywana w budynku,

     - rodzaj pompy cieplnej (wodne pompy ciepła będą działać nieco inaczej niż powietrzne),

    - specyfika i uszczelnienia budynku – jego standardu energetycznego,

   -  rodzaj systemu grzewczego oraz wentylacji

   -  systematyczne przeglądy techniczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj