"Jeżeli sytuacja epidemiczna nie ulegnie pogorszeniu, czyli np. jeżeli w Polsce nie da o sobie znać ta nowa mutacja koronawirusa, która jest bardziej zaraźliwa, moim zdaniem, od 1 lutego powinniśmy w 100 proc. otworzyć handel, czyli w praktyce galerie handlowe" - powiedział Gowin w "Magazynie EKG" radia TOK FM.

"Natomiast, niestety, nie mam dobrych prognoz dla przedstawicieli tych branż, które są najbardziej dotknięte lockdownem, czyli właśnie dla turystyki i dla gastronomii. Tutaj musimy się uzbroić w cierpliwość na co najmniej kolejne tygodni" - dodał.

Pytany czy chodzi o kolejne tygodnie czy miesiące, odparł: "za wcześnie na odpowiedź na to pytanie".

Doprecyzował, że wbrew wcześniejszym oczekiwaniom produkcja szczepionki przeciw COVID-19 jest prowadzona zbyt wolno, by w ciągu najbliższych dwóch kwartałów wyszczepić znaczną część populacji. Zaznaczył jednak, że mogą pojawić się nowe szczepionki, to - jak podkreślił - w zasadniczy sposób może zmodyfikować bieg wydarzeń.

"Mamy do czynienia z bardzo licznymi niewiadomymi, […] rząd stara się podejmować decyzje przewidywalne, ale w interwałach co dwa tygodnie" - dodał.

Obecnie obowiązujące dodatkowe obostrzenia, wprowadzone w ramach tzw. narodowej kwarantanny od 28 grudnia do 17 stycznia zostaną przedłużone do 31 stycznia. Zamknięte są hotele i stoki narciarskie, a także galerie handlowe z wyjątkiem sklepów spożywczych, aptek i drogerii.

>>> Polecamy: 6 działań, które wzmocnią twoją pozycję i rozwiną karierę zawodową w 2021 roku