Trwające lato w Paryżu to najsuchszy okres od niemal 150 lat. Temperatury w całej Europie osiągają kolejne ekstremalne poziomy, co wysusza pola na wiór, a rolników doprowadza do frustracji.

Upalną pogodą zagrożone są m.in. francuskie pola kukurydzy. Bloomberg podaje, że w niemieckiej Meklemburgii - Pomorzu Przednim związek rolniczy planuje zrezygnować z upraw rzepaku z powodu braku niezbędnych opadów. Tu również fala upałów zahamowała dojrzewanie kukurydzy, która znajduje się na kluczowym etapie wzrostu. Jeśli nie pojawią się deszcze, dochody rolników będą gwałtownie spadać. Niektórzy rolnicy we Francji i Niemczech mogą zbierać kukurydzę wcześniej, by wykorzystać je w roli zapasu pasz dla zwierząt na zimę. Zapasy paszowe są niskie po ubiegłorocznej suszy, a kontrakty terminowe na kukurydzę w Paryżu wzrosły o około 10 proc. od końca maja.

 >>> Czytaj też: Ren wysycha. To katastrofalna wiadomość dla niemieckiego handlu

W tym roku doszło już do wielu niebezpiecznych pożarów w Portugalii i Hiszpanii, poziom wody w europejskich rzekach – np. w Renie – spada, a temperatury znów rosną. W Brandenburgii, gdzie rolnicy walczą z suszą w trzecie z kolei lato, przedstawiciele przemysłu wezwali do udzielenia pomocy nadzwyczajnej od rządu.

Ceny energii elektrycznej we Francji wzrosły do poziomu najwyższego od pięciu miesięcy. Według prognoz w czwartek temperatura w Paryżu osiągnie 42ºC. Electricite de France SA wstrzymuje w tym tygodniu dwa reaktory jądrowe w Golfech, ponieważ rzeka Garonne staje się zbyt ciepła do chłodzenia elektrowni. Firma ta wytwarza około trzech czwartych francuskiej mocy. Electricite de France będzie pracować nad przygotowaniem elektrowni jądrowych do działania w coraz bardziej ekstremalnych falach upałów w nadchodzących dekadach.

>>> Czytaj też: Program "Mój prąd" dla gospodarstw domowych z budżetem 1 mld zł. Rząd stawia na PV