NBP reaguje i tłumaczy, czym są niezrealizowane zyski na złocie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 czerwca 2026, 10:00
Narodowy Bank Polski, NBP
NBP reaguje i tłumaczy, czym są niezrealizowane zyski na złocie/Shutterstock
Na stronie Narodowego Banku Polskiego ukazały się dwa bliźniaczo podobne oświadczenia, nawiązujące do audycji w dwóch stacjach telewizyjnych. Poruszono w nich kwestię tego, czym są niezrealizowane zyski na złocie.

Oświadczenia rzecznika prasowego nawiązują do programu „Kawa na ławę” TVN24 z 7 czerwca oraz „Debaty Gozdyry” w Polsat News z 9 czerwca. Kontekstem jest finansowanie potrzeb zbrojeniowych Polski i propozycja, którą w tym zakresie przedstawił bank centralny. Jak stwierdzono w oświadczeniach, istotę zysku na złocie przedstawiono w obu programach w niewłaściwy sposób.

Zysk, który można wykorzystać

W oświadczeniach podkreślono, że chodzi o księgowy zysk, który powstał, ponieważ złoto będące w posiadaniu Narodowego Banku Polskiego jest dziś warte znacznie więcej, niż w momencie zakupu. Informacje przekazane przez NBP rządowi i Prezydentowi RP zakładały w związku z tym utrzymanie rezerw dewizowych na niezmienionym poziomie, a jedynie zrealizowanie części możliwego do osiągnięcia zysku wynikającego ze wzrostu rynkowej wartości posiadanego złota, w stosunku do jego wartości księgowej, opartej na średniej cenie zakupu. Jak wynikało z wypowiedzi prof. Adama Glapińskiego, Prezesa Narodowego Banku Polskiego, może chodzić o dziesiątki miliardów złotych rocznie przez kilka najbliższych lat.

Rezerwy w różnej postaci

5 czerwca NBP opublikował najnowsze dane (wstępne) o oficjalnych aktywach rezerwowych. Wynika z nich, że na koniec maja ich stan wyrażony w euro wyniósł 255,6 mld i był wyższy o 0,8 mld euro niż na koniec kwietnia, natomiast wyrażony w dolarach amerykańskich zmniejszył się o 0,4 mld i osiągnął poziom 297,2 mld dolarów.

W przeliczeniu na złote polskie, stan aktywów rezerwowych na koniec maja sięgnął w przybliżeniu blisko 1 bln 81 mld 750 mln zł. Wartość złota monetarnego stanowiła w tym 324 mld 234 mln zł. Rok temu na koniec maja było to odpowiednio: 914 mld 380 mln zł oraz 204 mld 892 mln zł.

Narodowy Bank Polski przy inwestowaniu rezerw dewizowych kieruje się przede wszystkim kryterium bezpieczeństwa i płynności. Dopiero po spełnieniu tych warunków dąży do osiągnięcia jak najwyższej stopy zwrotu w długim okresie – czytamy w komunikacie banku centralnego.

– NBP inwestuje rezerwy walutowe w typowe instrumenty stosowane przez banki centralne. Dominującą część rezerw inwestuje w dłużne rządowe papiery wartościowe charakteryzujące się najwyższym stopniem bezpieczeństwa i płynności. NBP inwestuje również w dłużne pozarządowe papiery wartościowe, a także w jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, dzięki czemu uzyskuje zdywersyfikowaną ekspozycję na globalny rynek akcji. Niewielka część rezerw utrzymywana jest w postaci krótkoterminowych lokat w bankach o wysokiej wiarygodności kredytowej – wyliczono.

JP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj