W tym roku obligacje przedsiębiorstw przyniosły inwestorom przyzwoite zyski. W przyszłym może być nieco gorzej.
Najlepsze krajowe fundusze dłużne, inwestujące w obligacje przedsiębiorstw, zarobiły w tym roku dla swoich klientów ok. 9–10 proc. Ich wynikom sprzyjały m.in. rosnące rentowności obligacji firm oraz papierów skarbowych, obecne w portfelach niektórych funduszy. Tak było m.in. w przypadku Arka Prestiż Obligacji Korporacyjnych, tegorocznego lidera pod względem stopy zwrotu. Fundusz do połowy grudnia zarobił 10 proc. Koncentrował się na inwestycjach w papiery banków i największych korporacji, ale pomagały mu też obligacje skarbowe. W połowie roku stanowiły one ok. 50 proc. wartości portfela.
Drugi wynik, 9,13 proc., osiągnął działający od ponad roku Aviva Investors Dłużnych Papierów Korporacyjnych. Fundusz inwestował głównie w papiery spółek polskich i z regionu Europy Środkowo-Wschodniej na rynku euro. Były to m.in. obligacje banków i sektora energetycznego.
Reklama
– Sądzę, że w przyszłym roku inwestycje w papiery dłużne dużych korporacji mogą ponownie przynieść godziwy zysk, choć raczej nie będzie on tak wysoki jak w roku 2012. Premia za ryzyko w tych spółkach może jeszcze nieco wzrosnąć, ale nie będzie to poziom, który zrekompensuje spadki oprocentowania w wyniku cięcia stóp procentowych – mówi Witold Garstka, zarządzający w BZ WBK AIB TFI.
Przemawiają za tym oczekiwania ekonomistów dotyczące redukcji stóp. Ich najdalej idące prognozy mówią, że RPP do końca III kw. 2013 r. może obniżyć stopę referencyjną do 3 proc. z obecnych 4,25 proc. W tym roku oprocentowanie w NBP spadało już dwukrotnie.
Organizatorzy emisji firm przyznają, że m.in. z powodu fali upadłości na polskim rynku spółki musiały podnieść w tym roku oprocentowanie obligacji, ale dla inwestorów liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo inwestycji, które przedkładają nad wysokie marże.
– Mniejsze, bardziej ryzykowne firmy oferują obecnie inwestorom oprocentowanie na poziomie nawet WIBOR3M plus 700–800 pkt bazowych, średnie dają 400–600 pkt bazowych, a duże korporacje płacą poniżej 400 pkt bazowych – wskazuje Marek Łuczak, szef zespołu emisji papierów wartościowych w Raiffeisen Banku.
Upadłości dużych firm uderzyły m.in. w dwa z 11 krajowych korporacyjnych funduszy dłużnych. Najwięcej, bo niemal 23 proc., stracił Idea Premium SFIO. To przede wszystkim efekt bankructwa spółki budowlanej Dolnośląskie Surowce Skalne, która zaangażowała się w budowę autostrad przed Euro 2012. 3,95-proc. stratę miał w połowie grudnia również UniWibid. Przyczyniła się do tego upadłość PBG, wykonawcy Stadionu Narodowego w Warszawie.