Forsal logo

Trzecia sesja ze spadkami cen ropy w USA. To najsłabszy okres od marca

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 kwietnia 2021, 09:58
ropa naftowa
<p>ropa naftowa</p>/ShutterStock
Ropa naftowa na giełdzie paliw w USA traci już 3 sesję z rzędu - to najsłabszy okres dla notowań ropy od 18 marca. Po raz pierwszy od miesiąca wzrosły amerykańskie zapasy tego surowca, a tymczasem kryzys zdrowotny w Indiach pogłębia się, co może negatywnie wpłynąć na kondycję globalnej gospodarki - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 61,10 USD, niżej o 0,41 proc.

Ropa Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztuje 65,05 USD za baryłkę, niżej o 0,37 proc.

W USA rosną zapasy ropy - w ubiegłym tygodniu wzrosły one o 594 tys. baryłek, czyli o 0,6 proc. do 493 mln baryłek - poinformował amerykański Departament Energii (DoE). To pierwszy wzrost tych zapasów od miesiąca.

Wzrosły też amerykańskie zapasy benzyny - o 86 tys. baryłek, czyli o 0,1 proc. do 235 mln baryłek.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 1,07 mln baryłek, czyli o 0,7 proc. do 142,4 mln baryłek - podał DoE.

Tymczasem druga fala koronawirusa nie daje za wygraną w Indiach, które są trzecim największym na świecie importerem ropy naftowej.

W ciągu minionej doby w Indiach zanotowano ponad 2 tys. zgonów osób zakażonych koronawirusem. Był to największy dobowy bilans od wybuchu epidemii. W tym czasie zgłoszono też rekordową liczbę 295.041 infekcji SARS-CoV-2. To prawie trzy razy więcej zakażonych w ciągu jednego dnia niż w szczytowej fazie pierwszej fali koronawirusa 17 września ub.r., kiedy stwierdzono 98.795 infekcji.

Indie są drugim na świecie krajem z największą liczbą zakażonych koronawirusem, po Stanach Zjednoczonych (31 mln zakażonych).

Taka sytuacja wpływa na ograniczenie zapotrzebowania na ropę, a analitycy prognozują, że ceny surowca w USA mogą powrócić do 60 USD za baryłkę.

"Azja, a zwłaszcza Indie stały się epicentrum wszystkich obaw związanych z popytem na ropę na świecie" - mówi Steve Innes, główny strateg rynku w Axi.

Innes wskazuje, że osłabia to perspektywę poprawy konsumpcji ropy w okresie letnim na półkuli północnej, w czasie sezonu wakacyjnych wyjazdów w USA, a globalny obraz i perspektywy zapotrzebowania na energię w najbliższym czasie są zróżnicowane.

Podczas poprzedniej sesji WTI na giełdzie w Nowym Jorku staniała o 2,1 proc., ale w tym roku jej notowania w USA wzrosły o ponad 25 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj