Forsal logo

Cena ropy w USA spada. Powodem wariant Delta i rosnący popyt

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 lipca 2021, 10:53
ropa naftowa
<p>ropa naftowa</p>/Shutterstock
Ropa na amerykańskiej giełdzie paliw idzie w dół. Analitycy wskazują, że rosnący popyt i zacieśnienie po stronie podaży są równoważone przez obawy o perspektywy dla wzrostu PKB na świecie wobec nawrotu pandemii Covid-19. Ceny miedzi wzrosły podczas poprzedniej sesji.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 71,48 USD, niżej o 0,58 proc.

Ropa Brent w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 74,17 USD za baryłkę, niżej o 0,4 proc.

Inwestorzy czekają na dane o zapasach z grupy branżowej Amerykańskiego Instytutu Paliw (API) we wtorek oraz z amerykańskiego Departamentu Energii (DoE) w środę na dalsze dowody na to, że popyt się utrzymuje.

Pięciu analityków ankietowanych przez Reuters oszacowało, że zapasy ropy w USA spadły średnio o ok. 3,4 mln baryłek, a zapasy benzyny spadły o 400 tys. baryłek w tygodniu do 23 lipca.

Analitycy oczekują, że światowe rynki ropy naftowej utrzymają się w niedoborze pomimo decyzji Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojuszników, o zwiększeniu produkcji od sierpnia o 400 tys. b/d/.

Analitycy ANZ Research stwierdzili, że „rzetelne dane o ruchu drogowym w większości głównych regionów sugerują, że rosnące infekcje mają minimalny wpływ na ruch”.

Rozprzestrzenianie się wariantu Delta koronawirusa ograniczyło jednak popyt na paliwo w niektórych regionach i zbiegło się z porozumieniem OPEC+. Podczas gdy narastają przeciwności dla dalszego wzrostu popytu, utrzymują się oczekiwania, że rynek będzie się zacieśniał przez cały 2021 r.

Zakażenia Covid-19 na całym świecie wzrosły, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Wskaźnik zakażeń w Indonezji jest najwyższy w Azji, podczas gdy Tajlandia i Wietnam władze wprowadziły godzinę policyjną, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa.

Na zakończenie czwartkowej sesji na LME miedź wzrosła o 294 USD do 9.810 USD za tonę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj