Forsal logo

Europejskie obligacje tanieją. Koszty finansowania rosną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lutego 2023, 09:15
Inwestor, handel, kryptowaluty
ShutterStock
Przecena rządowych papierów to problem dla wielu państw ponoszących duże wydatki na zwalczanie skutków kryzysu energetycznego.

Po wyhamowaniu na początku roku trendu spadkowego na europejskim rynku obligacji w lutym ceny znów spadają. Rentowność (porusza się w odwrotnym kierunku niż ceny) 10-letnich obligacji Niemiec, które są największym emitentem na kontynencie, ponownie znalazła się powyżej 2,5 proc., wyrównując osiągnięty na przełomie roku najwyższy poziom od dekady. W tym roku Niemcy zamierzają sprzedać obligacje za ok. 540 mld euro, najwięcej w historii.

- Rentowność obligacji w dłuższym terminie podąża za inflacją. Inne czynniki - takie jak np. podaż obligacji - wpływają na rynek w nieco krótszej perspektywie. Zgodnie z jedną z zasad ekonomii wzrost podaży danego dobra z reguły powoduje spadek jego ceny. Tak może się wydarzyć i tym razem, choć sytuacja na rynku obligacji jest nieco bardziej skomplikowana - mówi Mikołaj Raczyński, dyrektor ds. inwestycji platformy inwestycyjnej Portu.

Już w dwóch poprzednich latach potrzeby finansowe Niemiec były wyższe niż zwykle ze względu na pandemię, która niekorzystnie wpłynęła na sytuację finansów publicznych. W 2020 r., poprzednim rekordowym pod względem emisji obligacji, Niemcy sprzedały papiery za 483 mld euro. Niewiele mniejszą wartość - 449 mld euro - miał kapitał pozyskany w zeszłym roku. Obecnie potrzeby pożyczkowe budżetu rosną ze względu na pakiety pomocowe skierowane przede wszystkim do gospodarstw domowych, mające zrekompensować gwałtowny wzrost cen, przede wszystkim paliw i energii, po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Niemcy na ten cel zamierzają wydać 265 mld euro, najwięcej w Europie.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Jóźwik
Tomasz Jóźwik

Zaczynałem w 1995 roku w Parkiecie. Następnie pracowałem w Forbesie, Dzienniku Gazecie Prawnej, a w latach 2018-2022 byłem redaktorem naczelnym PAP Biznes. Od wrześnie 2022 roku ponownie w Dzienniku Gazecie Prawnej. Piszę o gospodarce, firmach i rynku kapitałowym.  Grand Press Economy 2017 i Heros Rynku Kapitałowego 2017. Kibic Legii Warszawa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRecesja w Niemczech na horyzoncie. Słabe prognozy na najbliższy rok »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj