Forsal logo

Kredytowy egzamin dojrzałości z matematyki. Hipoteki nie są dla wszystkich

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 czerwca 2022, 08:58
Kredyt, rachunki, zmartwieni ludzie
<p>ludzie zmartwieni kredytem</p>/ShutterStock
Od 2010 r. matematyka na maturze znów jest obowiązkowa. Pech, że tym, co ją zdali, teraz będzie trudno o kredyt.

Kto był ministrem edukacji w czasie stanu wojennego? Bolesław Faron. Nawet z Wikipedii można się dowiedzieć, że to profesor nauk humanistycznych specjalizujący się w historii literatury polskiej. Możliwe, że jedna z ważniejszych postaci dla dzisiejszego stanu naszego rynku finansowego i publicznej dyskusji na jego temat. Dlaczego? Bo to za czasów jego rządów – dokładnie w 1982 r. – matematyka przestała być obowiązkowym przedmiotem na maturze. I taki stan utrzymywał się przez ponad ćwierć wieku.

Całe pokolenie Polaków nie musiało – oczywiście, mogło – jakoś specjalnie się starać, żeby zaliczyć egzamin dojrzałości. Język polski, język obcy i jakiś w miarę łatwy dodatek i matura w kieszeni. Ślęczenie nad wzorami, zadaniami z matematyki? Zupełnie niepotrzebne. W dorosłym życiu nic z tego się przecież nie przyda.

Teraz ludzie z tego pokolenia są dyrektorami ważnych instytucji, kierownikami w urzędach, posłami, prawnikami, dziennikarzami, nawet redaktorami naczelnymi. Słowem, liderzy opinii, od których zależy to, co inni myślą w różnych ważnych kwestiach. Również tych, które dotyczą gospodarki i finansów. A wiadomo, że w tej chwili nie ma nic ważniejszego niż inflacja, stopy procentowe i oprocentowanie kredytów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj