Limit zużycia dla zamrożonych cen prądu

Reklama

Kryzys energetyczny trwa w najlepsze, a rosnące ceny prądu przerażają gospodarstwa domowe. Dlatego rząd podjął decyzję, że w ramach "Tarczy Solidarnościowej" ceny energii elektrycznej w 2023 roku zostaną zamrożone na poziomie cen z 2022 roku. Jednak jest w tym haczyk. Tańsza energia będzie dostępna tylko do limitu zużycia 2 tys. kWh rocznie. Za każdą kWh powyżej tego limitu cena prądu będzie naliczana według nowych, dużo wyższych taryf. Zgodnie z danymi GUS średnie zużycie energii elektrycznej w gospodarstwie domowym w 2021 roku wyniosło w Polsce 1980 kWh.

Zużycie energii w UE, źródło: GUS / GUS

Które sprzęty zużywają najmniej, a które najwięcej prądu?

PGNiG pokusił się o policzenie przykładowego rocznego zużycia energii różnych urządzeń. Spółka przyjęła, że średnia cena prądu w najpopularniejszej taryfie G11 wynosi 0,69 zł za kWh.

Jak wynika z danych przedstawionych na stronie PGNiG, osoba, która korzystałaby z domowych urządzeń elektrycznych według założeń PGNiG znacznie przekroczyłaby limit 2 tys. kWh rocznie. Nie zmieściłaby się także w 2,6 tys. kWh rocznie, jaki rząd przewidział dla rodzin z osobami niepełnosprawnymi, dla gospodarstw domowych z trójką lub większą liczbą dzieci oraz dla rodzin rolniczych.

Zgodnie z danymi, najbardziej prądożernym urządzeniem w domu jest płyta indukcyjna i to przy założeniu, że używa się dwóch palników przez 30 minut na dobę, Na drugim miejscu znalazł się piekarnik - PGNiG zakłada, że jest włączony przez 40 minut dziennie, a kolejne pozycje zajmują lodówka, czajnik elektryczny i zmywarka. Z kolei sprzętem, który zużywa najmniej energii jest telefon komórkowy, ładowany przez godzinę dziennie.

Kalkulator zużycia energii w domu

Chcesz sprawdzić, czy zmieścisz się w rządowym limicie zużycia energii dla zamrożonych cen prądu? Sprawdź na naszym kalkulatorze, ile prądu zużywają twoje urządzenia domowe i ile to będzie kosztować.