"W pierwszej części dnia nastroje na rynkach były dosyć dobre. Kształtuje je sezon wyników w USA, gdzie prawie 80 proc. dotychczasowych raportów jest powyżej niskich oczekiwań analityków. W połowie dnia nastoje nieco się schłodziły po danych z amerykańskiego rynku pracy, co przełożyło się na przebieg sesji, a duże spółki zakończyły dzień lekkim spadkiem. Pozytywnie wyróżniły się małe spółki, wśród których codziennie można znaleźć takie, które rosną w dwucyfrowym tempie" - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz DM BDM Krystian Brymora.

Na czwartkowym zamknięciu WIG20 spadł o 0,57 proc., do 1.820,25 pkt., WIG zniżkował o 0,49 proc. do 51.890,42 pkt., mWIG40 poszedł w dół o 0,75 proc. do 3.647,47 pkt.

sWIG80 rósł piątą sesję z rzędu, wzrósł o 0,47 proc. do 14.762,1 pkt. i jest najwyżej od lutego 2018 r.

Obroty na GPW wyniosły 1.047 mld zł, z czego 640 mln zł przypadło na spółki z WIG20.

Reklama

WIG20 rozpoczął czwartkowe notowania na plusie i przez większą część dnia utrzymywał się nad kreską w około 10-punktowym przedziale wahań. Ostatnie dwie godziny notowań przyniosły jednak ochłodzenie nastrojów i zarówno WIG20, jak i rosnący wcześniej DAX, znalazły się pod kreską.

W momencie zamknięcia notowań na GPW niemiecki DAX szedł w dół o 0,1 proc., a S&P 500 spadał 0,2 proc.

Pod kreską znalazło się 9 z 15 indeksów sektorowych notowanych na GPW. Największy spadek zanotowała odzież - w dół o blisko 3 proc.

Z kolei najmocniej w górę poszedł indeks górniczy i zyskał 3,1 proc. W ramach wzrostów w sektorze w górę o 3,5 proc. poszedł kurs KGHM, najmocniej w WIG20. Bogdanka wzrosła o blisko 5 proc., najmocniej wśród średnich firm.

Krystian Brymora zwrócił uwagę, że kurs KGHM znajduje się od pewnego czasu w trendzie wzrostowym, a jego notowaniom pomagają rosnące ceny surowców i metali szlachetnych.

W WIG20 najmocniej spadł kurs Lotosu - w dół o 4,7 proc., a także Orange - o 4,5 proc. i LPP - o 3,8 proc. Traciły także banki: Alior - w dół o 3,4 proc. i mBank - o 2,8 proc.

Na szerokim rynku kilkudniowe serie wzrostów przerwały między innymi: Mercator Medical - w dół o 12 proc., Cormay - o 10 proc. oraz ML System - o 6,5 proc. oraz XTB - o 1 proc.

Z kolei wzrostami wyróżniły się: Mennica Polska - w górę o 20 proc., Śnieżka - o 16 proc. i TIM - o 14 proc.

Fabryka Farb i Lakierów szacuje, że wypracowała w drugim kwartale 2020 roku 38,5 mln zł skonsolidowanego zysku netto, co oznacza wzrost o 89,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.

W czwartek na GPW zadebiutował Gaming Factory, jednak do końca dnia notowania pozostały w fazie równoważenia ze względu na górne ograniczenia wahań.

Brymora ocenił, że rynek z zaciekawieniem patrzy na drugi w tym roku debiut giełdowy. Dodał, że brak otwarcia notowań do końca sesji wskazuje na duże zainteresowanie ze strony inwestorów indywidualnych.